Reklama

Komisja śledcza VAT

Neneman: w latach 2014-2015 nikt nie miał całej wiedzy o przestępstwach

W latach 2014-2015 nikt, ani w Polsce, ani za granicą nie miał jeszcze pełnej wiedzy o wszystkich mechanizmach oszustw podatkowych - mówił we wtorek przed komisją śledczą ds. VAT b. wiceminister finansów Jarosław Neneman.

Jak tłumaczył Neneman wiceminister resortu finansów w rządzie PO PSL, na początku 2015 r. w resorcie powstała "bardzo dobra" koncepcja uszczelnienia systemu podatkowego z propozycjami działań długofalowych i krótkookresowych. Dodał, że wraz z wiceminister Agnieszką Królikowską przedstawili go szefowi resortu Mateuszowi Szczurkowi. Ten jednak ocenił, iż - jak mówił Neneman - "biorąc pod uwagę różne aspekty", szanse na skuteczną realizację tych pomysłów "są znikome".

Świadek zaznaczył, że głównym argumentem ministra Szczurka było to, że w tym samym czasie pracowano nad dużą nowelizacją ordynacji podatkowej, z kontrowersyjnymi elementami - jak klauzula przeciwko unikaniu opodatkowania. - i Szczurkowi najbardziej zależało na dokończeniu tej regulacji przed wyborami. "Była to końcówka prac parlamentu - okres, w którym pojawia się mnóstwo pomysłów i był rodzaj blokady, aby nie zgłaszać nowych, bo +więcej nie przerobimy+ (...). Stąd decyzja, żeby tych prac nie podejmować od strony legislacyjnej" - dodał.

Reklama

Neneman tłumaczył też, że nie było wtedy społecznego przyzwolenia na szybkie i szerokie zmiany w systemie podatkowym. "Klimat i nastawienie opinii publicznej i przedsiębiorców" do MF obrazowała m.in. "nagonka" na wiceministra Jacka Kapicę, który chciał podnieść skuteczność kontroli, czy medialne akcje typu "wyrwij bat fiskusowi" - wskazywał. "W tamtych czasach nie tak łatwo dokręcało się śrubę" - ocenił. "Część rozwiązań, które dziś przechodzą bez większego echa, była kontestowana. Np. przez radę konsultacyjną, szczególnie jak było podejrzenie niekonstytucyjności. Teraz dalej idące rozwiązania wprowadza się przy apatii czy słabszej reakcji środowiska biznesowego" - dodał.

Nawiązując do decyzji ministra Mateusza Szczurka o tym, by nie kontynuować prac nad rozwiązaniami uszczelniającymi system VAT, Neneman stwierdził, że na jego miejscu zrobiłby to samo, przypominając, że ordynacja sama w sobie zawierała elementy uszczelnienia. Mówił też, że wprowadzanie niektórych zmian byłoby "karygodne" bez działającej on-line bazy podatników, umożliwiającej badanie przepływów VAT.

B. wiceminister mówił też, że "wszyscy" mieli wiedzę o nadużyciach w sferze VAT, ale nie było wówczas ani bazy, ani narzędzi do walki z oszustwami. Pytany o opinię na temat skuteczności Jednolitego Pliku Kontrolnego ocenił, że ma on "sens tylko wtedy, kiedy wszyscy podatnicy z niego korzystają". Podkreślił, że jest to bardzo kosztowne rozwiązanie i to podatnicy, a zwłaszcza przedsiębiorcy, ponoszą jego koszty. Neneman przekonywał też, że w czasie gdy pracował w MF wprowadzenie takiego rozwiązania było niemożliwe choćby ze względu na brak programów komputerowych.

Neneman zauważył też, że większość rozwiązań, wypracowanych do 2015 r. przez MF została przez kolejny rząd wprowadzona w życie. Wskazał też, że podstawą do funkcjonowania tzw. pakietu paliwowego jest wyrok ETS z wiosny 2015 r., który otworzył drogę do pobierania zaliczek, "co okazało się dość szczelne".

B. wiceminister ocenił jednocześnie, że jeżeli przestępcy nie mogą wykorzystywać jednego mechanizmu, to szukają innego i przypomniał dane Polskiej Organizacji Przemysłu i Handlu Naftowego. Według ekspertów POPiHN wynika z nich, że wracają oszustwa polegające na odbarwianiu oleju napędowego. Jeżeli sprzedaż oleju napędowego rośnie o 2 proc., paliw średnio o 4 proc., a wpływy z akcyzy o 7 proc., to "to się rozjeżdża, jest jakiś kłopot w VAT", ta dynamika sugeruje, że coś niedobrego się dzieje".

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »