Reklama

90 lat Pekao: Bank dla wychodźstwa i kraju

Skoncentrowanie oszczędności polskiej emigracji i zorganizowanie oraz usprawnienie ruchu przekazowego wychodźstwa z kraju i do kraju - taki cel postawiony został bankowej spółce akcyjnej Polska Kasa Opieki.

Mija właśnie 90 lat od powołania z inicjatywy Pocztowej Kasy Oszczędności pierwotnie niewielkiej instytucji finansowej, której udało się uporządkować relacje pieniężne wielomilionowej polskiej emigracji z macierzystym krajem.

Za datę powstania Banku Polska Kasa Opieki SA uznaje się 17 marca 1929 r. Data ta - jak podają historycy Zbigniew Landau i Jerzy Tomaszewski ("Bank Polska Kasa Opieki SA 1929-1999", Szkoła Główna Handlowa, Warszawa 2002 r., str. 30) - wskazana została w piśmie Aleksandra Lisiewicza, ówczesnego dyrektora Pocztowej Kasy Oszczędności w Paryżu do Konsulatu Generalnego RP w Marsylii. Mowa w nim, że "Bank Polska Kasa Opieki założony został z inicjatywy Pocztowej Kasy Oszczędności przy formalnym współudziale Banku Gospodarstwa Krajowego oraz Państwowego Banku Rolnego w dniu 17 marca 1929 r.". Powołanie banku nastąpiło na podstawie decyzji ministra skarbu. Bank wpisany został do rejestru 29 października 1929 r.

Reklama

Zanim powstała Polska Kasa Opieki

Proces powstawania nowego banku, pierwotnie właściwie jedynie jako oddziału znacznie większej instytucji oszczędnościowej, jaką była Pocztowa Kasa Oszczędności, w rzeczywistości był znacznie rozciągnięty w czasie. Wymagał nie tylko pracy organizacyjnej, ale przede wszystkim zmierzenia się z wielkim wyzwaniem jakim był brak zaufania licznej polskiej emigracji do wszystkich polskich instytucji finansowych, a często do całego wciąż młodego państwa polskiego. Zaufanie to utracone zostało w dużej mierze wraz ze straconymi oszczędnościami w żywo wciąż pamiętanym okresie hiperinflacji przed reformą pieniężną Władysława Grabskiego w 1924 r. Wielu emigrantów utraciło wówczas dorobek całego swojego życia.

Miał tego świadomość dr Henryk Gruber, od 1 kwietnia 1928 r. prezes Pocztowej Kasy Oszczędności (dzisiejsze PKO BP), jedna z najbardziej zasłużonych postaci nie tylko polskiej bankowości, ale także w rozwoju rynku ubezpieczeń w naszym kraju. "Zanik wartości pieniądza szedł w parze z zanikiem potrzeby oszczędzania, dlatego nie mogło być mowy o gromadzeniu zasobów pieniężnych; kumulacja kapitałów stała się zarówno bezprzedmiotową, jak i niemożliwą" - wspominał Gruber punkt wyjścia inicjatyw zmierzających do odbudowania zaufania do oszczędności. (dr Henryk Gruber, "Polska na tle kapitalizacji światowej, Pocztowa Kasa Oszczędności", Warszawa, 1932 r, str. 64).

Do braku zaufania do polskich instytucji finansowych w oczach emigrantów przyczyniła się nie tylko hiperinflacja i utrata wartości pieniądza, ale także fiasko wcześniejszych inicjatyw zmierzających do uporządkowania kwestii pieniężnych przekazów do rodzin i innych adresatów w Polsce. Było ich wiele. Od samego zarania niepodległości Polski przekazy pieniężne przyjmowały powstające, m.in. w USA i we Francji, gdzie były duże skupiska polonijne, Konsulaty RP. Nie taki był jednak główny cel ich funkcjonowania.

Pierwszą, bardziej formalną próbą uregulowania przekazów pieniężnych - opisują cytowani wcześniej Zbigniew Landau i Jerzy Tomaszewski - było zawarte w marcu 1920 r. porozumienie Polskiej Krajowej Kasy Pożyczkowej (ówczesny polski bank centralny, poprzednik Banku Polskiego SA powstałego z reformą Grabskiego) z American Express Company. Rozwiązanie to było jednak niekorzystne dla dokonujących przekazy. Kolejną inicjatywą było porozumienie rządu polskiego z Guaranty Trust Company, należącej do grupy Morgana, ale również ono okazało się niekorzystne. Pieniądze od emigrantów nadal trafiały do Polski innymi drogami, najczęściej pocztą lub przez okazjonalnych pośredników.

Z Francji, gdzie po I wojnie światowej w związku z brakiem rąk do pracy osiedlała się liczna emigracja polskich górników, przekazami pieniężnymi oprócz filii Guaranty Trust Company zajmowały się przede wszystkim banki prywatne, m.in. Bank dla Handlu i Przemysłu SA, Bank Przemysłowców SA w Poznaniu oraz paryski oddział Banku Związku Spółek Zarobkowych SA. Polskie banki prywatne wpadły jednak w głęboki kryzys, wiele z nich (m.in. Bank dla Handlu i Przemysłu SA) zbankrutowało w czasie recesji jaka nastąpiła w polskiej gospodarce w 1925 r. po gwałtownym hamowaniu inflacji po reformie pieniężnej Grabskiego.

Państwo powinno coś zrobić

Przekazy pieniężne stały się wówczas domeną pojawiających się i szybko znikających prywatnych agencji i pośredników. Był to moment najgłębszej utraty zaufania emigrantów do polskich instytucji finansowych. Dr Henryk Gruber, świeżo powołany prezes Pocztowej Kasy Oszczędności widział to tak: "Praca nad przywróceniem zaufania do lokowania oszczędności w Polsce przez naszych rodaków na emigracji powinna być jednym z naczelnych zadań polityki finansowej" (dr Henryk Gruber, Polska na tle kapitalizacji światowej, Pocztowa Kasa Oszczędności, Warszawa, 1932 r, str. 71).

Państwo polskie wzięło na siebie to zadanie. Pocztowa Kasa Oszczędności, która była bankiem państwowym, dwukrotnie zwaloryzowała wkłady oszczędnościowe z emigracji, emitowała także obligacje dla poszkodowanych przez inflację emigracyjnych deponentów. Kluczowe znaczenie dla odbudowy ich zaufania miało Rozporządzenie Prezydenta RP z 15 marca 1927 r., w myśl którego zwracano pełną wartość wpłacanych walut, do czego doliczano jeszcze odsetki w wysokości 3 proc.

Towarzyszyły temu liczne i skuteczne akcje propagujące w środowiskach emigracyjnych oszczędzanie w Polsce. W pierwszej połowie 1928 r. P.K.O. nawiązała bezpośredni kontakt z polską emigracją we Francji i w Niemczech, gdzie uruchomiła wkłady oszczędnościowe w złotych w złocie, tylko dla emigracji. Wkłady te były przyjmowane na 5 proc., lepiej niż w miejscowych bankach. Dla ułatwienia przekazywania do Polski gotówki z Francji i z Niemiec P.K.O. otworzyła w tych krajach rachunki czekowe, drogą których emigranci bez najmniejszych trudności składać mogli na rachunek P.K.O. dowolne kwoty.

1 października 1928 r. P.K.O. ustanowiło w Paryżu stanowisko Delegata P.K.O., którym został Aleksander Lisiewicz. "Datę tę można uznać za początek kształtowania się idei Banku Polska Kasa Opieki SA jako instytucji zbierającej oszczędności emigrantów z Polski, obsługującej ruch przekazowy oraz wspierającej kredytami środowiska wychodźcze" - piszą Zbigniew Landau i Jerzy Tomaszewski ("Bank Polska Kasa Opieki SA 1929 - 1999", Szkoła Główna Handlowa, Warszawa 2002 r., str. 29).

Bank zamiast oddziału

Pierwotnie planowane było utworzenie jedynie oddziału P.K.O. w Paryżu, ale wobec niechętnego stanowiska władz francuskich do działania we Francji instytucji należącej do państwa polskiego Andrzej Lisiewicz opracował projekt zorganizowania polskiej instytucji oszczędnościowej we Francji na zasadach prawa francuskiego, podporządkowanej władzom P.K.O. Koncepcja ta została później zmodyfikowana i ostatecznie powołany został odrębny Bank Polska Kasa Opieki SA. jako instytucja należąca do Pocztowej Kasy Oszczędności z siedzibą w Warszawie, z możliwością powoływania oddziałów za granicą. Myślano już wówczas o powieleniu francuskiego rozwiązania w innych skupiskach polonijnych.

Nazwa banku, zwłaszcza w swojej skróconej formie (P.K.O.), ściśle nawiązywała do nazwy Pocztowej Kasy Oszczędności. Oba banki mieściły się zresztą w tym samym gmachu w Warszawie przy ul. Jasnej 9, w miejscu gdzie dziś znajduje się główna siedziba Poczty Polskiej. W pierwszych dokumentach wśród właścicieli banku wymieniany był także Bank Gospodarstwa Krajowego oraz Państwowy Bank Rolny, ale ostatecznie 100-proc. właścicielem Banku Polska Kasa Opieki SA była Pocztowa Kasa Oszczędności. Prezesem obu instytucji aż do wybuchu II wojny światowej był dr Henryk Gruber (za Wojciech Morawski, "Słownik Historyczny Bankowości Polskiej do 1939 r.". Wydawnictwo Muza SA, Warszawa 1998 r., str. 53).

Paryż, Buenos Aires, Tel Awiw, Nowy Jork

Najwcześniej, bo już w lutym 1930 r. powstał paryski oddział Banku Polska Kasa Opieki SA. Jego dyrektorem został Aleksander Lisiewicz. Szybko rozwinął on sieć agencji banku w Strasburgu, Metzu, Lens i Montceau-les-Mines.

W 1931 r. powstał oddział w Buenos Aires w Argentynie, który ze względu na przepisy tego kraju powstał w formie odrębnej spółki pod nazwą Banco Polaco. Z powodu wprowadzonych w Argentynie w październiku 1931 r. ograniczeń dewizowych bank ten zajmował się głównie działalnością kredytową i dyskontową, a nie oszczędnościową. Banco Polaco przetrwał wojnę, a w pierwszych latach II wojny światowej jego prezesem był Henryk Gruber, który wyjechał z Polski we wrześniu 1939 r. W latach 50-tych bank ten został sprzedany.

W 1933 r. otwarty został trzeci zagraniczny oddział Banku Polska Kasa Opieki SA w Tel Awiwie, który podjął się bankowej obsługi emigracji żydowskiej w Palestynie i wkrótce osiągnął znakomite wyniki finansowe. Podczas II wojny światowej palestyński oddział banku, który miał też agenturę w Hajfie, obsługiwał m.in. Polską Armię na Wschodzie gen. Władysława Andersa. Po wojnie oddział ten z powodzeniem kontynuował działalność, a po zerwaniu stosunków dyplomatycznych Polski z Izraelem stał się agencją paryskiego oddziału banku. W 1938 r. powstał czwarty zagraniczny oddział Banku Polska Kasa Opieki SA w Nowym Jorku, ale do wybuchu wojny nie zdążył on już podjąć poważniejszej działalności.

Promocja buduje zaufanie

Bank Polska Kasa Opieki SA powstał w przededniu Wielkiego Kryzysu finansowego, który wybuchł w świecie jesienią 1929 r. i pogłębiał się w kolejnych latach. Zagraniczne oddziały P.K.O. musiały zmagać się z wzrastającymi ograniczeniami w transferze środków finansowych do Polski. Ograniczenia te dotknęły m.in. argentyńskiego Banco Polaco. Znajdywano na to receptę, w czasie kryzysu oszczędności emigrantów przyjmowane były m.in. na polskich transatlantykach regularnie zawijających do portów w Buenos Aires i Montevideo w pobliskim Urugwaju.

Bardzo dużą wagę przykładały władze banku do promocji pozytywnego wizerunku Polski. Zagraniczne oddziały banku były ważnymi ośrodkami polskości. Bez przesady można stwierdzić, że żadne większe polonijne wydarzenie towarzyskie nie mogło odbyć się bez udziału przedstawicieli banku. W archiwach zachowały się zdjęcia m.in. zdjęcia gwiazd II RP w towarzystwie pracowników banku: Hanki Ordonówny (1934 r., Palestyna), Zofii Kossak-Szczuckiej (1933 r., Palestyna), kpt. Stanisława Skarżyńskiego (1933 r., Argentyna), Jana Kiepury (1939 r., USA).

Jednym z najważniejszych elementów misji Banku Polska Kasa Opieki SA było promowanie oszczędzania pieniędzy. Służyły temu obchody przypadającego na 31 października Międzynarodowego Dnia Oszczędności, często urządzane jednocześnie z Narodowym Świętem Niepodległości. Tylko w 1937 r. w obchodach na terenie Francji wzięło udział ponad 50 tys. Polaków! Już rok później z satysfakcją odnotowano, że "społeczeństwo wychodźcze organizuje samorzutnie takie obchody, dowodząc tym, że idea oszczędności została należycie zrozumiana i że przynosi ona korzyści szerokim masom emigracji".

Oddział banku w Paryżu był współorganizatorem konkursów o tematyce oszczędnościowej dla dzieci, nauczycieli, działaczy społecznych i gospodyń domowych. W Argentynie posiadacze książeczek oszczędnościowych otrzymywali bezpłatnie ważne emigracyjne pismo "Głos Polski", w Paryżu "każdy depozytarjusz, zależnie od wysokości złożonych w danym okresie wkładów, mógł otrzymać bon na bezpłatny przejazd pewnej ilości kilometrów w granicach Francji". W Palestynie urządzano specjalne objazdy i transmisje audycji o tematyce oszczędnościowej nadawanych z Warszawy. W 1937 r. klienci, którzy oszczędzali najwytrwalej, otrzymali nagrody pieniężne. Szczególnie wiele uwagi poświęcono edukacji ekonomicznej dzieci. W Argentynie rozdawano polskim uczniom książeczki z symbolicznym wkładem w wysokości 1 peso.

Bank mały, ale ważny

Bank Polska Kasa Opieki SA do końca lat międzywojennych pozostawał w strukturze właścicielskiej swojego banku-matki Pocztowej Kasy Oszczędności. Jego znaczenie było większe niż pozycja kapitałowa, dla której wsparciem były zasoby państwa polskiego. Ustalony w 1929 r. kapitał zakładowy banku wynosił 2,5 mln zł. W połowie lat 30. kapitał banku został podwojony do 5 mln zł, ale nadal nie była to wielka suma w porównaniu z największymi ówczesnymi bankami w Polsce.

Podobnie rzecz miała się z jego aktywami. Wedle danych zebranych przez cytowanego już wcześniej Wojciecha Morawskiego (Słownik Historyczny Bankowości Polskiej do 1939 r. Wydawnictwo Muza SA, Warszawa 1998 r., str. 19), Bank Polska Kasa Opieki SA był w 1936 r. piątym co do wielkości bankiem państwowym w Polsce i dysponował aktywami o wartości zaledwie 42 mln złotych. Bank-matka, P.K.O. posiadał w tym czasie aktywa o wartości 1069 mln złotych i zajmował pod tym względem drugie miejsce na liście państwowych banków w Polsce (na pierwszym miejscu był BGK z aktywami sięgającymi 2571 mln zł). Pod względem wielkości aktywów Bank Polska Kasa Opieki SA ustępował zresztą licznym bankom prywatnym, m.in. Bankowi Handlowemu w Warszawie, czy Bankowi Związku Spółek Zarobkowych.

Wysoka pozycja Banku Polska Kasa Opieki SA wynikała nie tylko z jego bardzo pozytywnej roli w uporządkowaniu relacji pieniężnych emigracji z krajem, ale także z rosnącej w latach 30. roli w ważnych dla państwa przedsięwzięciach kapitałowych. W 1933 r. bank objął część obligacji emitowanych w związku z finansowaniem budowanej linii kolejowej Śląsk - Gdynia. Budowa środkowego odcinka (Kalety - Inowrocław) tej ważnej dla Polski drogi transportu węgla do portów utknęła wówczas w martwym punkcie z powodu gospodarczego kryzysu i braku środków finansowych.

Bank Polska Kasa Opieki SA angażował się kapitałowo także w inne przedsięwzięcia za granicą i w Polsce. W 1935 r. i w kolejnych latach bank wspomagał finansowo Międzynarodowe Towarzystwo Osadnicze, SA, założone w 1935 r. w Warszawie w celu organizowania polskiego osadnictwa w Argentynie i Brazylii. (więcej na ten temat w publikacji w serwisie Interia).

W Polsce Bank wykupił w 1933 r. znajdujące się w kryzysie Biuro Podróży Orbis. W rocznym sprawozdaniu z działalności tak tłumaczono nową inwestycję: "Kupno to ma na celu utworzenie polskiego biura podróży o charakterze narodowym i państwowe nastawienie jego działalności". W ciągu zaledwie kilku lat firma zdołała pięciokrotnie powiększyć swój kapitał. Powstało ponad 80 placówek, m.in. w Nowym Jorku, Londynie, Berlinie, Paryżu i Brukseli. Jak napisano w sprawozdaniu za 1937 r., dzięki współpracy z zagranicznymi oddziałami Banku Polska Kasa Opieki SA Narodowe Biuro Podróży Orbis zaliczano do najpoważniejszych zagranicznych przedsiębiorstw w branży.

Warto przy tym wiedzieć, że za pośrednictwem Orbisu Bank Polska Kasa Opieki SA angażował się w kolejne przedsięwzięcia inwestycyjne. Jak podaje dr Tadeusz Bernardzikiewicz ("Udział państwa w spółkach handlowych", Towarzystwo Wydawnicze Młodych Prawników i Ekonomistów, Warszawa 1939 r., str. 40) bank posiadał udziały w wybudowanych w końcu lat 30. Kolei Linowej w Krynicy oraz w Towarzystwie Budowy i Eksploatacji Kolei Linowej Zakopane (Kuźnice) - Kasprowy Wierch.

Lata wojny i powojennej odbudowy kraju Bank Polska Kasa Opieki SA przetrwał nieco mimochodem i przypadkiem. W dużej mierze dlatego, że formalnie rzecz biorąc pozostawał kapitałowo częścią Pocztowej Kasy Oszczędności (przemianowanej wkrótce na Powszechną Kasę Oszczędności), wyznaczonej przez nowe władze państwa do roli głównego, a później jedynego banku zbierającego oszczędności Polaków.

Bank Polska Kasa Opieki SA, chociaż irytował władze z powodu swojego formalnego statusu spółki akcyjnej, okazał się potrzebny dla zbierania w jednym miejscu przelewów zagranicznych od emigrantów dla polskich adresatów. Później, już w latach 60. był ważną dla państwa instytucją pośredniczącą finansowo w operacjach tzw. eksportu wewnętrznego, realizowanego nie tylko za waluty, ale także za emitowane od 1960 r. bony towarowe, dopóki funkcji tych nie przejęła coraz bardziej rozwijająca się sieć sklepów Pewex, ale to już całkiem późniejsza historia.

Izabella Kaliś

Pięć milionów klientów

Świętujący 90-lecie Bank Pekao to pierwszy bank w Polsce, który uruchomił bankomat, wydał kartę kredytową, uruchomił biuro maklerskie. Dziś obsługuje ponad pięć mln klientów i zatrudnia ponad 15 tys. pracowników w całym kraju. Do grupy kapitałowej banku należy kilkanaście spółek, będących liderami działalności maklerskiej, leasingu, faktoringu i inwestycji finansowych. W poniedziałek 18 marca w Teatrze Narodowym odbyła się uroczysta gala jubileuszowa z udziałem prezydenta Andrzeja Dudy. - Rozpoczynamy obchody wyjątkowego jubileuszu, przypominając, że misja Polskiej Kasy Opieki nigdy nie ograniczała się do kwestii związanych z bankowością. Zgodnie ze swoją nazwą bank roztaczał opiekę nad Polakami za granicą: fundował stypendia dla uzdolnionej młodzieży, otwierał biblioteki, wspierał inicjatywy charytatywne. W roku obchodów 90-lecia chcemy opowiedzieć naszą wspaniałą historię, z której jesteśmy dumni. Czerpanie z tradycji jest naturalną konsekwencją zakończonego procesu repolonizacji. To dla nas wielkie zobowiązanie i inspiracja - podkreśla Michał Krupiński, prezes Banku Pekao. - Do wspólnego świętowania zapraszamy pracowników, klientów i partnerów banku, którzy każdego dnia przyczyniają się do jego rozwoju. Podobnie jak 90 lat temu, naszym największym kapitałem są ludzie - dodaje Krupiński.

Pobierz darmowy program do rozliczeń PIT 2018

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »