Reklama

Karta Pekao pozwala płacić za granicą bez bólu

Przeliczniki walut bolą każdego, kto wyjeżdża za granicę. Do tego dochodzą jeszcze prowizje. Bank Pekao wprowadził dla swoich klientów kartę płatniczą, żeby nigdzie na świecie nie martwili się kosztami przewalutowania i prowizjami od wypłat z bankomatów. Gwarantuje ona niskie kursy wymiany.

Klienci Pekao dzięki tzw. karcie rewolucyjnej mogą płacić w dowolnym miejscu na świecie mając przy tym gwarancję niskich kursów przeliczenia walut. I nie trzeba do tego mieć wcale mnóstwa rachunków w różnych walutach. Płatności następują bezpośrednio z konta w złotych.

- Karta rewolucyjna oznacza brak prowizji oraz brak marży za przewalutowanie przy płaceniu za granicą prosto z konta w złotych. Nie ma już potrzeby chodzenia do kantoru przed wakacyjnymi wyjazdami, bo kursy na karcie rewolucyjnej są zbliżone do średnich kursów NBP bez względu na to, czy płacimy za granicą w sklepach czy w internecie - mówi Remigiusz Hołdys, dyrektor zarządzający w Pionie Bankowości Detalicznej Pekao.

Reklama

Karta rewolucyjna to kolejna odsłona w konkurencyjnym wyścigu banków o to, żeby płatności - w tym przypadku walutowe - były jak najprostsze. A przy okazji efekt konkurencyjnej presji na obniżenie prowizji ze strony fintechów. Pekao miał już w tym wyścigu swoje sukcesy, bo w 2015 roku jako pierwszy w Polsce wprowadził karty wielowalutowe. Teraz poszedł o krok dalej.

Co istotne, karta rewolucyjna Pekao może służyć do płatności za granicą równie dobrze jak w Polsce. Ale może być także powiązana z kontem walutowym w euro, dolarach, funtach lub frankach szwajcarskich. Osoby posiadające takie konta, a na nich walutę, mogą za pomocą tej karty płacić bezpośrednio zgromadzonymi tam środkami. Karta działa wówczas tak, że "rozpoznaje" walutę transakcji i obciąża właściwy rachunek.

Dopiero wtedy, gdy na koncie walutowym nie będzie już ani centa, karta obciąży konto w złotych. Dzieje się tak również wtedy, gdy transakcja realizowana jest w jakiejś innej walucie. Dodajmy, że Pekao równocześnie zapewnia możliwość kupienia waluty przez całą dobę i przez siedem dni w tygodniu w bankowości elektronicznej Pekao 24 lub poprzez aplikację mobilną PeoPay.

- To nie wszystko. Karta rewolucyjna daje także możliwość wypłaty gotówki w bankomatach na całym świecie bez prowizji banku Pekao - dodaje Remigiusz Hołdys.

Jakie są kursy walut przy płaceniu kartą rewolucyjną Pekao? Bank zapewnia, że gdy płacimy prosto z konta zlotowego, są one zbliżone do notowań NBP, gdyż karta rozlicza transakcje bezpośrednio po kursie organizacji płatniczej MasterCard. Nie ma w niej "zaszytej" dodatkowej prowizji banku za przewalutowanie ani marży banku doliczanej do kursu wymiany. A to znaczy, że przy płatności z konta w złotych pozwala zaoszczędzić nawet 13 zł na 100 euro.

Karta rewolucyjna jest wydawana do Konta Przekorzystnego, które bank Pekao wprowadził do oferty w zeszłym roku. Podobne zasady dotyczą też karty debetowej wydawanej do Konta Świat Premium. Konto można założyć w dowolnej placówce banku lub online "na selfie" przez komputer lub aplikację mobilną PeoPay.

p.b.

Tekst powstał w ramach cyklu "Nie tylko o finansach", którego partnerem jest Bank Pekao

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »