Reklama

Polska w światowej ekstraklasie eksporterów

Polska znajduje się w gronie 25 największych eksporterów na świecie, co sprawia, że dołączyliśmy do światowej ekstraklasy eksporterów - wynika z raportu Banku Pekao "Czy Polskę stać na globalnych czempionów". Mimo to nasz kraj stoi przed wyzwaniem utrzymania pozycji, co wymaga dużego wysiłku.

Raport został zaprezentowany podczas międzynarodowej konferencji CEO Summit, która odbyła się w Warszawie. Z analiz Banku Pekao wynika, że eksport pozostaje dźwignią rozwojową polskiej gospodarki, która otwiera się na świat niemal najszybciej spośród wszystkich krajów globu. Sprzedaż eksportowa Polski wzrosła w ostatnich kilkunastu latach niemal czterokrotnie, a pod względem jej relacji do PKB nasz kraj przewyższa inne państwa o podobnym potencjale ludnościowym. Z długoletniego importera netto towarów i usług Polska przeistoczyła się w rosnącego w siłę eksportera netto. Nadwyżka w handlu zagranicznym kształtowała się w ostatnich trzech latach na rekordowych poziomach 70-80 mld zł.

Reklama

- W ciągu zaledwie kilkunastu lat relacja polskiego eksportu do PKB zwiększyła się o ponad 20 pkt. proc. do poziomu 55 proc. w 2018 roku. W efekcie, dołączyliśmy do elitarnego grona 25 największych eksporterów globu. Spośród blisko 90 krajów o liczbie ludności przekraczającej 10 mln mieszkańców, silniejszy wzrost odnotował na całym świecie tylko Wietnam - powiedział Michał Krupiński, prezes Banku Pekao podczas konferencji CEO Summit.

- Polska święci teraz największe sukcesy od lat. Musi jednak trzymać gospodarkę z dala od wpływu polityki. Polska szybko się zmodernizowała, co doprowadziło gospodarkę do dobrego stanu - uważa z kolei Daniel Fried, były ambasador USA w Polsce, członek kolegium Weiser Family, Atlantic Council.

Tymczasem za dynamiczny wzrost eksportu w dużym stopniu odpowiadają koncerny zagraniczne. Ponad 60 proc. największych eksporterów w Polsce to spółki-córki największych globalnych koncernów. Inna sprawa, że 27 proc. łącznej wartości dodanej zawartej w polskim eksporcie wytwarzana jest poza granicami kraju - to więcej nie tylko od średniej dla krajów rozwiniętych, ale też większości gospodarek rozwijających się.

Mimo znakomitej informacji o dołączeniu do ekstraklasy eksporterów, przed Polską stoją kolejne wyzwania. Są one związane z określeniem marki "Polska" w świecie, bo wciąż pozostaje ona na niezadowalającym poziomie. Kapitałowy poziom zaangażowania polskich przedsiębiorstw na rynkach zagranicznych utrzymuje się bowiem od lat na relatywnie niskim poziomie.

Skumulowana wartość polskich inwestycji zagranicznych wynosiła na koniec 2018 roku około 29 mld dol., czyli nieznacznie mniej niż firm węgierskich i aż o 18 proc. mniej niż w przypadku firm czeskich. Ograniczona ekspansja wynika z licznych barier - m.in. instytucjonalnych, biznesowych, kapitałowych i informacyjnych, co z kolei skutkuje m.in. niską znajomością polskich marek za granicą i pozycjonowaniem ich w dolnych segmentach cenowych.

- Polska gospodarka powinna przechodzić z fazy stricte eksportowej w ekspansję kapitałową. Umiejętne zaadresowanie kluczowych wyzwań ekspansji może nadać nowy, silny impuls internacjonalizacji rodzimych spółek, które mają realną szansę stać się kreatorami światowych trendów i aktywnymi aktorami na międzynarodowej scenie fuzji i przejęć. Odważniejsze wyjście polskich przedsiębiorstw za granicę mogłoby także stanowić ważny bodziec rozwojowy polskiej gospodarki, która nadal skutecznie umacniałaby swoją pozycję w unijnym i światowym handlu - uważa Krupiński.

- Kluczowe jest stworzenie odpowiedniej marki "Polska". Tak, by ktoś w Chinach czy USA kupił nasz produkt. Rozpoznawalność marki jest bardzo ważna, a pozostaje pytanie, jak to zrobić - zastanawia się Krupiński.

Twórcy raportu wskazują również, że czynniki, na których opierał się w przeszłości dynamiczny rozwój polskiego eksportu, stopniowo tracą na sile. Proces ten może w kolejnych latach znacząco przyspieszyć w obliczu niekorzystnych trendów demograficznych, presji na wzrost kosztów energii, czwartej rewolucji przemysłowej, czy perspektywy ograniczenia funduszy unijnych. Podkreślają jednak, że mimo to za cel należy obrać utrzymanie dynamiki sprzedaży zagranicznej na poziomie powyżej 5 proc. rocznie.

CEO Summit to coroczne spotkanie globalnych liderów biznesu, międzynarodowych inwestorów oraz przedstawicieli rządów, organizowane przez Pekao i amerykański think-tank Atlantic Council.

k.s.

Tekst powstał w ramach raportu "Nie tylko o finansach", którego partnerem jest Bank Pekao

Dowiedz się więcej na temat: eksport | Bank Pekao
Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »