Reklama

Zamach na pieniądze w OFE

Rząd proponuje trzy kluczowe zmiany dla OFE

Rząd proponuje trzy propozycje zmian w OFE: dwa warianty dobrowolności albo umorzenie obligacji zgromadzonych w OFE - napisała dziś "Gazeta Wyborcza".

Kto na tym zyska?

Reklama

"Pierwszy wariant" - to wprowadzenie dobrowolności przynależności do OFE. Każdy emeryt będzie mógł wybrać, czy chce pozostać w II filarze, czy przenieść całość swojej składki emerytalnej do ZUS. Kto nie złoży deklaracji, zostanie automatycznie przeniesiony do ZUS.

"Drugi wariant" - to także dobrowolność, ale pod pewnym warunkiem. Jeśli przyszły emeryt chce oszczędzać w OFE, to będzie musiał do funduszy przekazywać dodatkową część wynagrodzenia. W tym wariancie składka do OFE będzie zmniejszona do 2 proc. Tyle samo przyszły emeryt musiałby dorzucić z własnej kieszeni. W sumie oszczędzałby więc na emeryturę 21,52 proc." - napisała gazeta.

"Trzeci wariant jest najbardziej kontrowersyjny" -

to umorzenie wszystkich obligacji zakupionych do tej pory przez OFE i zapisanie środków na subkoncie w ZUS. Będą one waloryzowane o średni nominalny wzrost gospodarczy za ostatnie pięć lat. O tyle, ile wynosiłaby wartość umorzonych obligacji, zostaną obniżone progi ostrożnościowe. To warunek wejścia w życie rozwiązania. Składka przekazywana do OFE pozostałaby na niezmienionym poziomie i rosłaby zgodnie z wcześniejszymi założeniami do 3,5 proc. (obecnie wynosi 2,8 proc.). Jednak towarzystwa emerytalne miałyby całkowity zakaz inwestycji w obligacje" - dodaje gazeta.

Dowiedz się więcej na temat: rzad | rządy
Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »