Zamach na pieniądze w OFE

ZUS czy OFE? Przeczytaj porady

Już ponad milion Polaków zdecydowało się na pozostanie w Otwartych Funduszach Emerytalnych. W czwartek upływa termin składania deklaracji przez osoby, które nie chcą zostać całkowicie przeniesione do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych.

Jeżeli ktoś ma założone konto internetowe w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych, to może takie oświadczenie złożyć elektronicznie.

Pozostałe osoby muszą osobiście pójść do dowolnej placówki ZUS-u i tam podpisać oświadczenie.

Można także wydrukować formularz ze strony internetowej ZUS i wysłać go pocztą do dowolnej placówki. Tu decyduje data stempla pocztowego.

Co wybrać? ZUS czy OFE?

Jeżeli zadamy sobie pytanie: co nam się bardziej opłaca, to niestety większej różnicy nie ma. Jedni ekonomiści mówią, że to OFE przyniesie większy zysk, inni, że ZUS. Tak naprawdę jednak mówimy o niewielkich różnicach, zwłaszcza w perspektywie 30-40 lat.

Reklama

Wybór między ZUS, a OFE i ZUS to więc bardziej decyzja dotycząca naszego stosunku do gospodarki. Jeżeli chcemy wspierać państwo i kolejne rządy, obniżając zadłużenie kraju, to lepiej wybrać ZUS. Jeśli natomiast wolimy wspierać giełdę i dostarczać prywatnym firmom kapitału na rozwój i zatrudnianie nowych ludzi - to dla takich osób jest OFE.

Wpływ na giełdę

Do tej pory tylko milion 67 tysięcy osób zdecydowało się na pozostanie w Otwartych Funduszach Emerytalnych. Tylko, bo uprawnionych jest do tego aż 16 milionów Polaków. Wynika z tego, że OFE będą musiały ograniczyć skalę swojej działalności, a to wpłynie na warszawską giełdę.

Do tej pory Otwarte Fundusze Emerytalne były na giełdzie bardzo ważnym graczem, odpowiadającym za jedną piątą obrotu.

Teraz, zdaniem większości analityków, nasza giełda spowolni. Nie będzie silnego rozwoju. Ponieważ OFE nie będą sporo zarabiać na wzrostach cen akcji, bo te wielkie nie będą, to przez najbliższe lata będą zmuszały spółki do wypłacania inwestorom dywidend.

To też oznacza, że stracą niestety polskie firmy, które na giełdę szły po tani kapitał. Teraz będzie im trudniej uzyskać w ten sposób pieniądze na rozwój.

Pamiętaj o podpisie

Przy składaniu deklaracji wyboru między samym ZUS-em, a ZUS-em i OFE pamiętajmy o podpisaniu dokumentu. Ten częsty błąd może powodować nieważność całego procesu.

Pamiętajmy także, że jeżeli ktoś zdecyduje się na pozostanie w Otwartym Funduszu Emerytalnym, to musi wskazać jego nazwę.

Trzecia najważniejsza rzecz to termin. Deklarację wyboru między ZUS-em a OFE musimy wysłać do północy z czwartku na piątek, czyli do końca miesiąca - decyduje data stempla pocztowego.

Jeżeli żadnego wyboru nie dokonamy, albo zapomnimy na przykład o podpisie, to automatycznie trafimy wyłącznie do ZUS-u. Naszą decyzję będziemy mogli zmienić najwcześniej za dwa lata, a potem co cztery lata.

Zgodnie z nowelizacją ustawy o funduszach emerytalnych z grudnia zeszłego roku, każdy z nas może zdecydować, czy chce, aby część jego składki emerytalnej trafiała do OFE, czy na indywidualne subkonto w ZUS.

Oznacza to, że w przypadku osoby, która zdecyduje się na odprowadzanie składki emerytalnej wyłącznie do ZUS, 12,22 proc. jej wynagrodzenia będzie zapisywane na koncie w I filarze, a 7,3 proc. na subkoncie w ZUS.

Jeśli jednak zdecydujemy się na pozostanie w OFE, to 12,22 proc. naszego wynagrodzenia będzie trafiało do I filara (ZUS), 4,38 proc. na subkonto w ZUS, a 2,92 proc. do OFE.

Krzysztof Berenda

RMF
Dowiedz się więcej na temat: zmiany w OFE | reforma emerytalna | porady | OFE | ZUS
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy
Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »