Reklama

IKZE: Samozatrudniony będzie mógł odłożyć na dodatkową emeryturę ponad 9 tys. rocznie!

Osoby prowadzące działalność gospodarczą nie mogą uczestniczyć w Pracowniczych Planach Kapitałowych, ale od przyszłego roku mają specjalny, wyższy limit wpłat na Indywidualne Konto Zabezpieczenia Emerytalnego i dzięki temu możliwość wyższego odpisu podatkowego.

Samozatrudnieni, czyli osoby prowadzące jednoosobową działalność gospodarczą, są wyłączeni z programu PPK, bo nie są pracownikami, ale przewidziano dla nich możliwość większego odkładania na przyszłość emerytalną z bonusem podatkowym.

Reklama

W IKZE może oszczędzać każdy i w ciągu roku można wpłacić maksymalnie kwotę do 1,2 krotności średniego wynagrodzenia (w 2021 roku będzie to 6310 zł). Natomiast ustawą o PPK wprowadzono od przyszłego roku osobny, wyższy limit dla osób prowadzących działalność gospodarczą - dla tej grupy wynosi on 1,8 krotność średniego wynagrodzenia (9466 zł). Zatem od przyszłego roku samozatrudnieni mogą skorzystać z wyższego limitu i wpłacić o ponad 3 tys.  więcej niż pozostali.

Największy bonus związany z IKZE to możliwość odpisania wpłat od podstawy opodatkowania i dzięki temu zmniejszenia podatku - za 2020 r. nawet o ponad 2 tys. zł (przy standardowym limicie, który w 2020 roku wynosi 6272,40 zł), ale kwota "odpisu" zależy od progu podatkowego.

Z kolei wypłata z IKZE, po ukończeniu 65 roku życia, nie jest objęta 19 proc.  podatkiem od zysków kapitałowych, a pobierany jest wyłącznie 10 proc. ryczałtowy podatek.

Natomiast jeśli ktoś zamknie IKZE przed wej­ściem w wiek eme­ry­talny, zapła­ci poda­tek docho­dowy (bo zmniejsza się go dzięki wpłacie na IKZE co roku przy roz­li­cze­niu z fisku­sem). Mimo sporego bonusu podatkowego dotychczas nie była to powszechna forma oszczędzania na emeryturę.  W pierwszym półroczu 2020 r. założono zaledwie 16 tys. nowych kont, a łącznie jest ich 547 tys. Limity nie są w pełni wykorzystywane, bo w ubiegłym roku średnia wpłata roczna wyniosła 3,7 tys. zł.

Biznes INTERIA.PL na Twitterze. Dołącz do nas i czytaj informacje gospodarcze

Wyższe limity dla samozatrudnionych wchodzą od przyszłego roku, kiedy już wszyscy pracownicy, także sfera budżetowa wejdzie do programu PPK. Pozwoli to podreperować budżety po przejściu na emeryturę, zwłaszcza, że w przypadku przedsiębiorców będą one bardzo niskie - to grupa zagrożona najniższymi świadczeniami z ZUS, w związku z tym, że płaci relatywnie niskie składki emerytalne.

Monika Krześniak-Sajewicz

Dowiedz się więcej na temat: Firma | emerytura | IKZE
Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »