Reklama

Pomoc dla mikrofirm: Najwięcej zależy od utrzymania zatrudnienia

Z Tarczy Finansowej PFR 1.0 skorzystało 347 tys. firm, w tym aż 274 tys. mikrofirm czyli zatrudniających co najmniej jednego, ale nie więcej niż dziewięciu pracowników. To, jaka część subwencji zostanie im umorzona, zależy głownie od utrzymania zatrudnienia.

Dzięki automatycznemu zaciąganiu danych z ZUS, w przypadku mikrofirm kwota umorzenia uzależniona od utrzymania zatrudnienia będzie wyliczała się praktycznie sama.  Udostępniane w bankowości elektronicznej formularze będą w zasadzie wypełnione, choć oczywiście trzeba zweryfikować automatycznie "zaciągnięte dane" z takich baz jak KAS czy ZUS i złożyć oświadczenia o wypełnieniu innych warunków umowy subwencji.

Jeśli po sprawdzeniu wszystkich danych są jakieś rozbieżności, to należy je wyjaśnić w odpowiednich urzędach, jeszcze przed popisaniem i złożeniem oświadczenia (np. dane o zatrudnieniu można zweryfikować w ZUS).

Reklama

To bardzo ważne, bo kwestionowanie wysokości subwencji finansowej podlegającej zwrotowi będzie możliwe wyłącznie w toku postępowania wyjaśniającego, pod warunkiem, że beneficjent podjął działania mające na celu wyjaśnienie rozbieżności pomiędzy danymi przedstawionymi w propozycji PFR a stanem faktycznym,  przed dniem złożenia oświadczenia o rozliczeniu (np. wystosował pismo do ZUS czy właściwego urzędu skarbowego i będzie w stanie wykazać to PFR).

Podpisanie oświadczenia o rozliczeniu (złożenie go), bez dokonywania w nim zmian dotyczących kwoty subwencji finansowej do zwrotu, co do zasady będzie oznaczać, że firma zgadza się na wyliczoną przez PFR wysokość kwoty (kwota bezsporna). W takim przypadku, nie będzie można później zakwestionować tej kwoty w postępowaniu wyjaśniającym.

Mikrofirmy pod warunkiem przestrzegania umowy, kontynuacji działalności oraz utrzymania zatrudnienia w ostatnich 12 miesiącach mogą liczyć na umorzenie do 75 proc. subwencji, w tym 50 proc. zależy od utrzymania miejsc pracy.

W przypadku nieutrzymania przez mikroprzedsiębiorcę średniej liczby pracowników (średnie zatrudnienie) w okresie 12 pełnych miesięcy kalendarzowych, liczonych od końca miesiąca kalendarzowego poprzedzającego datę zawarcia umowy subwencji finansowej w stosunku do liczby pracowników, na których otrzymał tę pomoc, subwencja będzie podlegała zwrotowi w wysokości od 0  do 50 proc. kwoty subwencji finansowej, proporcjonalnie do skali redukcji zatrudnienia.

Określając redukcję trzeba się odnosić do liczby pracowników, na którą beneficjent otrzymał subwencję.

Utrzymanie średniego zatrudnienia na poziomie wyższym niż 100 proc. nie zwiększa wartości kwoty subwencji finansowej podlegającej umorzeniu. Zawsze maksymalnie (w części uzależnionej od utrzymania zatrudnienia) może to być 50 proc., bo pozostałe 25 proc. jest umarzane z tytułu kontynuacji działalności.

W przypadku mikrofirm (podobnie jak w przypadku MSP) działających w branżach wskazanych w 54 kodach PKD, a więc tych które najmocniej odczuły ograniczenia związane z pandemią możliwe jest 100-proc. umorzenie subwencji jeśli firmy spełniają wymagane warunki (m.in. spadek przychodów ze sprzedaży o 30 proc.).

Natomiast beneficjent będzie zobowiązany do zwrotu 100 proc. subwencji finansowej w przypadku zaprzestania prowadzenia działalności gospodarczej w każdym czasie przez 12 miesięcy od dnia przyznania subwencji, w tym również w przypadku:  zawieszenia prowadzenia działalności gospodarczej przez przedsiębiorcę, otwarcia likwidacji przedsiębiorcy czy otwarcia postępowania upadłościowego bądź restrukturyzacyjnego.

Szczegółowe informacje na temat rozliczeń subwencji finansowej PFR można znaleźć na stronie.

Partner publikacji: PFR

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »