Reklama

Steinhoff: Stanowisko TSUE jest nieprzemyślane

Spór o kopalnię w Turowie trzeba rozwiązać polubownie. Stanowisko europejskiego Trybunału Sprawiedliwości jest nieprzemyślane. Kopalnie to nie jest sklep, który można zamknąć z dnia na dzień - powiedział Interii Janusz Steinhoff, były wicepremier i minister gospodarki.

- Decyzja o zatrzymaniu z dnia na dzień kopalni jest dla mnie decyzją nieprzemyślaną i niewykonalną. Nie da się zamknąć kopalni z dnia na dzień, bez oglądania się na skutki środowiskowe, skutki związane z bezpieczeństwem powszechnym, z bezpieczeństwem energetycznym i uwarunkowaniami społecznymi. To nie jest sklep, który można zamknąć z dnia na dzień. To wielki organizm, ro siły natury, które trzeba uwzględniać - mówił Steinhoff w kuluarach XIII Europejskiego Kongresu Ekonomicznego w Katowicach.

Inną kwestią jest spór polsko-czeski. Jego zdaniem strona polska nie wykazała się roztropnością i odpowiednią zapobiegliwością. Steinfoff uważa, że należało doprowadzić do rozprawy przed Trybunałem Sprawiedliwości, by udowodnić, że polska kopalnia w Turowie nie oddziałuje na środowisko ani mniej, ani więcej niż inne tego typu kopalnie odkrywkowe, w których wydobywa się węgiel brunatny.

Reklama

BIZNES INTERIA na Facebooku i jesteś na bieżąco z najnowszymi wydarzeniami

- Skutki środowiskowe są rozległe w każdej kopalni. Podobnie jest w Czechach, podobnie jest w Niemczech. Niemcy wydobywają dwa razy więcej węgla brunatnego niż Polacy, a Czesi niewiele mniej od nas. Natomiast problemem tej kopalni jest fakt, że jest zlokalizowana po stronie polskiej a skutki środowiskowej pojawiają się po stronie czeskiej. Problem należy rozwiązać polubownie - powiedział były wicepremier.

- Stanowisko TSUE moim zdaniem jest nieprzemyślane - podsumował Steinhoff.

Pod koniec lutego Czechy wniosły skargę przeciwko Polsce w sprawie rozbudowy kopalni węgla brunatnego Turów do TSUE wraz z wnioskiem o zastosowanie tzw. środków tymczasowych: nakazu wstrzymania wydobycia. 21 maja TSUE przychylił się do wniosku Czech i nakazał Polsce natychmiastowe wstrzymanie wydobycia w kopalni Turów do czasu merytorycznego rozstrzygnięcia.

W poniedziałek TSUE orzekł, że Polska jest zobowiązana do zapłaty na rzecz Komisji Europejskiej 500 tys. euro dziennie w związku z tym, że nie zaprzestała wydobycia węgla brunatnego w kopalni Turów w pobliżu czeskiej granicy.

Monika Borkowska

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »