W poniedziałek Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi rozpoczęło miesięczne konsultacje projektu ustawy o zmianie niektórych ustaw w celu ochrony rolniczych funkcji produkcyjnych wsi. Resort zakłada w nim, że uciążliwości wynikające z produkcji rolnej, takie jak hałas, nieprzyjemne zapachy czy zapylenie, nie będą mogły stanowić podstawy do roszczeń wobec rolników.
- Zachęcam wszystkich, którzy mają swoje uwagi, spostrzeżenia, pomysły na to, aby zawrzeć dodatkowe kwestie w tej ustawie, by odpowiedzieli w ramach konsultacji publicznych i zgłosili swoje uwagi do projektu ustawy. Jest to projekt, który zakłada przede wszystkim zmiany w kodeksie karnym, w kodeksie cywilnym, tak żeby z jednej strony dać możliwość swobodnego funkcjonowania gospodarstw, przedsiębiorstw, które na obszarach miejskich, żeby niwelować te napięcia społeczne, do których często dochodzi - powiedział szef resortu rolnictwa Stefan Krajewski podczas konferencji "Żeby wieś była wsią a rolnik rolnikiem".
"Aktywna wieś potrzebuje pieniędzy"
Minister wskazał, że jednym z problemów są emisje.
- Dzisiaj te emisje są ograniczane przez różne wyroki sądów. Nie powinno tak się dziać pod warunkiem, że gospodarstwo spełnia wszystkie przepisy dotyczące wprowadzenia działalności rolniczej. Z drugiej strony (jest - red.) kwestia niekarania rolników za to, że o godzinie 22:00 wyjeżdżają ciągnikami, maszynami rolniczymi, żeby zebrać swoje plony, żeby zdążyć przed zmieniającą się pogodą i to wszystko chcemy zabezpieczyć - wyjaśnił.
Krajewski ocenił, że projekt jest odpowiedzią na potrzeby rolników, które były zgłaszane w ostatnim czasie.
- Funkcje produkcyjne wsi potrzebują ochrony, a aktywna wieś potrzebuje pieniędzy. Aktywna wieś to nie tylko rolnictwo, ale też to aktywność mieszkańców, tych którzy zamieszkują obszary wiejskie, niekoniecznie zajmują się rolnictwem, ale jedno drugiego nie wyklucza, bo przecież doskonale wiemy, że w naszych kołach gospodyń wiejskich czy ochotniczych strażach pożarnych funkcjonują też rolnicy, członkowie rodzin - dodał.
W ramach programu "Aktywna wieś" lokalne społeczności i stowarzyszenia mogą uzyskać do 15 tys. zł. Łączny budżet na ten cel wynosi 10 mln zł.
Rolnicy pod coraz większą presją
Resort rolnictwa wskazał w ocenie skutków regulacji (OSR), że podstawową funkcją wsi jest "rolnicza funkcja produkcyjna, której zachowanie jest kluczowym elementem bezpieczeństwa Polski w wymiarze żywnościowym". Na terenach wiejskich zachodzą jednak - jak zauważyło ministerstwo - postępujące zmiany społeczne, związane z zmniejszeniem się liczby gospodarstw rolnych i postępującym wkraczaniem zabudowy mieszkaniowej na tereny wcześniej użytkowane rolniczo.
MRiRW podkreśliło, że rolnicy narażeni są na coraz większą presję ze strony sąsiadów, którzy domagają się zmniejszenia hałasu w dni wolne od pracy oraz w porze wieczornej i nocnej, a także skarżą się zapachy, w szczególności związane z hodowlą zwierząt. Jak zauważył resort, pojawiają się także konflikty przestrzenne, "m.in. w sytuacji, gdy grunty przeznaczone na cele inne niż rolne (najczęściej pod budownictwo mieszkaniowe) stykają się z terenami przeznaczonymi na cele produkcji rolniczej".
"Produkcja rolna, w tym produkcja zwierzęca, nierozerwalnie związana jest z powstawaniem różnych uciążliwości: zapachami, kurzem, hałasem lub pracą w godzinach nocnych i dni wolne od pracy. W związku z tym, zmieniająca się sytuacja na obszarach wiejskich może w przyszłości spowodować, że problem konfliktu społecznego na wsi, związanego z prowadzoną produkcją rolną, w szczególności produkcją zwierzęcą, dotyczyć może wszystkich rolników prowadzących gospodarstwa, a związane z nim konsekwencje mogą skutecznie zniechęcić do utrzymywania zwierząt gospodarskich oraz skutkować uniemożliwieniem rozwoju gospodarstw" - ocenili autorzy projektu.
Sąsiedzi nie będą mogli się skarżyć na rolników
W projekcie ustawy o zmianie niektórych ustaw w celu ochrony rolniczych funkcji produkcyjnych wsi przewidziano wprowadzenie zmiany w Kodeksie cywilnym, polegającej na wskazaniu, że prowadzenie działalności rolniczej "mieści się w granicach normalnego korzystania z nieruchomości i co do zasady nie powinno być uznawane za nadmierne oddziaływanie na sąsiadów". Wyjątek stanowiłyby sytuacje, w których w konkretnej sprawie ustalono, że działalność jest prowadzona niezgodnie z zasadami prawidłowej gospodarki rolnej lub przepisami.
Zmiana ta ma wzmocnić pozycję rolników przed sądami w sprawach dotyczących roszczeń cywilnoprawnych.
Będą zmiany w aktach notarialnych
Z kolei ograniczeniu możliwości nakładania na rolników sankcji w postępowaniach dotyczących wykroczeń, ma służyć wprowadzenie zmiany w kodeksie wykroczeń, "która pozwoli na wyłączenie karalności za zakłócanie spokoju lub spoczynku nocnego w wyniku prowadzenia działalności rolniczej, np. poprzez hałas generowany przez maszyny rolnicze czy zwierzęta".
Dodatkowo projekt zakłada również zmianę w ustawie o kształtowaniu ustroju rolnego, która ma polegać na tym, że w akcie notarialnym dotyczącym nabycia nieruchomości poza granicami administracyjnymi miasta będzie zawarte oświadczenie nabywcy takiej nieruchomości, "że jest świadomy możliwych zakłóceń korzystania z tej nieruchomości wywołanych działalnością rolniczą prowadzoną na nieruchomościach sąsiednich".















