Duże wahania kursów walut
Notowania polskiej waluty we wtorek 27 stycznia wieczorem powróciły w okolice 4,20 zł za euro oraz 3,51 zł za dolara. Zdaniem analityków wzrost złotego był efektem osłabienia dolara, natomiast spadek rentowności SPW związany jest z oczekiwaniami na obniżki stóp procentowych przez Radę Polityki Pieniężnej.
W trakcie dnia na rynku walutowym obserwowano wyraźne wahania kursów. Najniższa cena euro wyniosła 4,203 zł, natomiast najwyższa sięgnęła 4,214 zł.
W perspektywie ostatnich siedmiu dni zmienność kursu euro do złotego wyniosła 0,022 zł, czyli 0,519 proc. W tym okresie najniższy poziom kursu spadł do 4,142 zł, a najwyższy wzrósł do 4,207 zł.
Aktualna cena dolara amerykańskiego wynosi 3,5112 zł. W ciągu 24 godzin kurs dolara do złotego podlegał zmienności na poziomie -0,45 proc., co przełożyło się na spadek o 0,0158 zł.
Dolar na najniższym poziomie od lat. "Zaufanie wobec amerykańskiej waluty zostało zachwiane"
"Wydarzeniem tygodnia zdecydowanie jest przecena amerykańskiej waluty. Dolar zaczął tracić na wartości już w ubiegłym tygodniu, ze względu na nieprzewidywalną politykę zagraniczną Donalda Trumpa. Jednak część rzeczy, które ogłosił Donald Trump w ubiegłym tygodniu zostało wycofane, a mimo to dolar w tym tygodniu dalej traci. (...) Widać, że zaufanie wobec amerykańskiej waluty w ostatnim czasie zostało trochę zachwiane" - powiedział PAP Biznes Rafał Sadoch, analityk BM mBanku.
"Widzimy notowania EUR/PLN poniżej 4,20 zł, a jeśli popatrzymy na dolara, to za amerykańską walutę płacimy nieco więcej niż 3,50 zł. To są najniższe poziomy od prawie dekady" - dodał.
Zdaniem analityka złoty jest uzależniony od tego, co będzie działo się z dolarem. "W tym momencie widzimy odwrót od amerykańskiej waluty i pytanie, jak długo on będzie trwał, ale dopóki będzie trwał, złoty może zyskiwać" - konkluduje analityk.












