W najbliższych dniach powinno się okazać, czy osłabienie polskiej waluty to trwalszy trend, czy jedynie korekta. Wpływ na rynki będą mieć z pewnością publikacje danych makroekonomicznych.
W czwartek poznamy wstępny odczyt inflacji w Niemczech za czerwiec. Ekonomiści prognozują, iż inflacja konsumencka (CPI) u naszego zachodniego sąsiada wyniosła 6,3 proc. w ujęciu rocznym. Również w czwartek opublikowany zostanie finalny odczyt PKB USA w I kwartale. Wedle danych majowych amerykańska gospodarka urosła w pierwszych trzech miesiącach 2023 roku o 1,3 proc. w ujęciu rocznym.
W piątek zaś uwaga inwestorów będzie skupiona na polskim rynku, gdyż Główny Urząd Statystyczny poda wstępne dane o inflacji za czerwiec. Rynki spodziewają się wyhamowania inflacji z 13 proc. w maju do 11,7 proc. w czerwcu.
Dane o wzroście cen przedstawi w piątek także Eurostat. Przewidywania rynków wskazują, iż w czerwcu inflacja HICP w strefie euro wyniesie 5,6 proc. wobec 6,1 proc. w maju.










