W ciągu dnia złoty nieco się osłabił. Rano za dolara trzeba było zapłacić 3,50 zł, zaś za euro - 4,20. W przypadku franka szwajcarskiego cena wynosiła 4,57 zł.
Fed nie zmienia stóp procentowych
W czwartek można było obserwować reakcje inwestorów po środowej decyzji Fed, który pozostawił stopy procentowe w USA na niezmienionym poziomie. Jak wyjaśnia Konrad Ryczko, analityk w DM BOŚ, zmiany na rynku walutowym były jednak ograniczone, bowiem w komunikacie po posiedzeniu, jak i przemówieniu Jerome Powella nie było zaskoczeń.
"Również na krytykę Powella przez Trumpa przyszło nam czekać aż do dzisiejszego popołudnia (brak obniżek stóp). FX i wycena USD jednak nie zareagowała. Eurodolar pozostaje blisko 1,2 USD" - zauważa.
Dolar nadal pozostaje w osłabieniu
Na brak nagłych ruchów inwestorów wskazuje też analityk Maciej Przygórzewski, cytowany przez Comparic.pl.
"Co ważne, spośród 12 członków tego gremium tylko 2 - nominowanych przez obecnego prezydenta - głosowało za obniżką. To pokazuje, że teoria o tym, iż obecna administracja po odejściu Jerome Powella będzie mogła dowolnie sterować polityką monetarną, nie jest słuszna. Wygląda na to, że Fed obecnie naprawdę wchodzi trochę w tryb zwany często "wait and see"" - ocenia.
I dodaje, że choć początkowo dolar zyskiwał na wartości, nadal nie udało mu się umocnić znacząco względem euro, co oznacza słabość amerykańskiej waluty.











