Po tym, jak sekretarz stanu USA przedstawił w środę przekonujące dowody na to, że Irak ma broń masowego rażenia, kurs EUR/USD zniżkował z 1,0890 do 1,0750. Dowody, choć mocne nie zdołały zmienić stanowiska większości członków Rady Bezpieczeństwa ONZ, a w szczególności Rosji, Chin i Francji, którzy chcą aby misja inspektorów rozbrojeniowych była nadal kontynuowana. Szefowie inspektorów rozbrojeniowych Hans Blix oraz Mohamed El- Baradei w najbliższy weekend mają udać się do Iraku i 14 lutego złożyć kolejny raport Radzie Bezpieczeństwa.
Podczas pierwszej części czwartkowej sesji notowania euro do dolara skonsolidowały się w okolicy poziomu 1,08. Inwestorzy wstrzymywali się z zawieraniem większych transakcji oczekując na przedstawianą po południu decyzję ECB w sprawie stóp oraz na dane makro z USA.
Po godz. 13:00, po zaskakującej decyzji Bank of England o obniżeniu poziomu stóp procentowych o 25 pkt, obroty na rynku wzrosły, a kurs EUR/USD zaczął zwyżkować. Uczestnicy rynku doszli do wniosku, że być może na podobny krok zdecyduje się również Europejski Bank Centralny. 45 minut później EBC podał jednak, że pozostawia stopy procentowe na niezmienionym poziomie. O godz. 14:30 poznaliśmy dane z USA. Liczba nowych podań o zasiłki dla bezrobotnych w ostatnim tygodniu spadła do 391 tys. z 402 tys. Wydajność pracy w IV kwartale 2002 r. spadła o 0,2 proc.
O godz. 15.10 jedno euro wyceniane było na 1,0830 dolara.
Krótkoterminowa prognoza
Nie wydaje się, aby kurs EUR/USD przy obecnej sytuacji geopolitycznej zniżkował trwale poniżej poziomu 1,08. Spadek ceny euro w okolice 1,0760 został wykorzystany natychmiast przez inwestorów do ponownych zakupów wspólnej waluty.
Kurs EUR/USD w najbliższym okresie powinien pozostawać w przedziale 1,0750/60 - 1,0850/60.
Strategia
Pozostań neutralny







