Reklama

RPP wysłała tak mocny sygnał

Strategia wyprzedzających podwyżek RPP jest pozytywna dla długiego końca krzywej (5-10 lat). Widzimy pewne ryzyko dla krótkiego końca z uwagi na możliwość zaskoczenia inflacyjnego w następnym tygodniu, ale w warunkach kiedy RPP wysłała tak mocny sygnał sugerujący przerwę w podwyżkach, publikacja CPI może mieć mały wpływ na rynek.

Spodziewamy się, że gołębi przekaz ze strony RPP zostanie wzmocniony w lipcu kiedy zostanie opublikowana niska projekcja wzrostu na 2012 roku, razem z nowym Raportem o Inflacji.

Reklama

Pierwsza część komunikatu brzmi bardzo ostrożenie i mówi o mocnych danych o wzroście, wysokiej dynamice zatrudnienia (chociaż bez przyspieszenia płac), sygnałach poprawy kredytu dla firm, jak również wysokiej inflacji CPI i bazowej oraz rozlewaniu się presji cenowej na cały koszyk CPI.

Kluczowe znaczenie ma jednak stwierdzenie z komunikatu: "Rada ocenia przy tym, że dokonane od początku br. istotne zacieśnienie polityki pieniężnej powinno umożliwić powrót inflacji do celu inflacyjnego w średnim okresie."

Pomimo istotnych ryzyk jakie widzi RPP (to zapewne wkład jastrzębi), Rada uważa że dokonane dotychczas zacieśnienie jest na tyle istotne, że pozwala opanować te ryzyka i możliwa jest (naszym zdaniem) dłuższa przerwa w podwyżkach. Uważamy, że ten gołębi przekaz ze strony RPP może zostać nawet wzmocniony w lipcu kiedy zostanie opublikowana niska projekcja wzrostu na 2012 rok. Za sugestią która znalazła się w wywiadzie z Andrzejem Raczko z zarządu NBP wykonaliśmy analizę perspektyw inwestycji Naszym zdaniem odbicie inwestycji prywatnych może być niewystarczające aby skompensować założony przez MinFin spadek inwestycji publicznych, co oprócz innych czynników jest ryzykiem dla wzrostu w 2012 roku i naszym zdaniem może wpłynąć na projekcje wzrostu. Już w majowym minutes pokazały się uwagi mówiące o tym że NBP ma prognozy zakładające słabszy wzrost w kolejnych kwartałach. Raport o Inflacji w lipcu może być okazją do dalszej zmiany nastawienia przez RPP w kierunku neutralnego, o czym mówił już wcześniej Jerzy Hausner.

Krótkoterminowo widzimy ryzyko zaskoczenia CPI w przyszłym tygodniu o 0,1-0,2pp wobec konsensusu. To może przerwać umocnienie 2 lat, jednak w warunkach kiedy RPP wysłała tak mocny sygnał sugerujący przerwę w podwyżkach, publikacja CPI może mieć mały wpływ na rynek.

Nowe podejście RPP jest pozytywne dla całej krzywej, ale naszym zdaniem 5 lat może zachowywać się lepiej niż reszta krzywej, z uwagi na dużo większy spread do stopy NBP niż 2 lata, szczególnie biorąc pod uwagę obecny moment sugerujący bliskość końca podwyżek. Jednocześnie 5 lat ma nieco mniejszą wrażliwość na ewentualne odbicie rentowności na rynkach bazowych niż 10 lat.

Oprócz wyprzedzających podwyżek RPP, poprawiających długoterminowe perspektywy inflacji, inne krajowe czynniki pozytywne dla krzywej to:

1) niższa podaż papierów w drugiej połowie roku

2) nasze oczekiwania że MinFin może niemal osiągnąć tegoroczny cel dla deficytu sektora na poziomie 5,6%PKB (dzięki cyklicznej poprawie dochodów, zyskowi z NBP oraz deformie FUS).

Inflacja powinna się obniżać w następnych miesiącach - uważa Andrzej Sławiński, dyrektor generalny Instytutu Ekonomicznego NBP.

"Zmiany naszej inflacji zależą od tego, co się będzie działo z cenami żywności i paliw na rynku globalnym. Niewątpliwe jest jednak, że inflacja powinna się obniżać w następnych miesiącach" - powiedział Sławiński w radiu TOK FM.

Dowiedz się więcej na temat: stopy procentowe | Rada Polityki Pieniężnej | sygnały | inflacja

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »