Spis treści:
- Drożeje ropa - rośnie ryzyko eskalacji konfliktu
- Wyprzedaż złota napędza ucieczkę do dolara
"Rosnące ryzyko długotrwałego szoku cen energii zwiększa oczekiwania inflacyjne oraz wyceny jastrzębiej polityki monetarnej" - komentują w piątek wieczorem analitycy XTB i wyjaśniają, że rynek kontraktów terminowych wycenia aktualnie podwyżkę stóp procentowych w USA w grudniu (jeszcze do wczoraj scenariusz bazowy nie zakładał podwyżki w 2026).
Drożeje ropa - rośnie ryzyko eskalacji konfliktu
Drożeje ropa, co jest wynikiem spekulacji o możliwych lądowych operacjach USA na terenie Iranu.
Cena ropy Brent ponownie przekroczyła 110 dolarów i sięgnęła 112 dolarów za baryłkę).
Wyprzedaż złota napędza ucieczkę do dolara
"Ucieczka do dolara napędza również wyprzedaż metali szlachetnych. Złoto nurkuje dodatkowe 2,4 proc. do 4525 USD za uncję, najniżej od początku lutego. Jeszcze gorzej wypada srebro, które osuwa się 5 proc. do 67 USD" - dodają eksperci XTB i uzupełniają, że "na czerwono" świeci również platyna (-1,2 proc.) i pallad (-2 proc.).
Dodajmy, że po 20.00 w piątek cena złota spadła poniżej poziomu 4,5 tys. USD za uncję.
Kontrakty na złoto spadały wyraźnie w tym tygodniu, podobnie zachowywało się srebro. Marek Rogalski, analityk DM BOŚ, tłumaczył w jednym z komentarzy, że to efekt nowej fali risk-off, czyli ucieczki inwestorów od ryzyka (redukcji ekspozycji na spekulacyjne aktywa). "Kruszce wpisują się w tą charakterystykę po tym jak zaliczyły hiperbole wzrostowe w IV kwartale ub.r." - wyjaśniał.
Mateusz Czyżkowski - analityk Rynków Finansowych XTB w piątkowym komentarzu walutowym zwrócił uwagę, że złoty wszedł w geopolityczny sztorm z pozycji relatywnie silnej, ale wojna w Iranie realnie podważa dotychczasowy, wieloletni trend jego umocnienia.
"Skok cen ropy i gazu po atakach USA i Izraela na Iran podbija globalne oczekiwania inflacyjne i ryzyko stagflacji, co wypycha kapitał do dolara jako głównego bezpiecznego aktywa" - komentuje Mateusz Czyżkowski. "Fed po ostatnim posiedzeniu utrzymał stopy w przedziale 3,5-3,75 proc., ale komunikat i projekcje poszły w stronę mniejszej liczby cięć, czyli de facto bardziej jastrzębiej ścieżki, co dalej wzmacnia USD" - dodaje analityk.














