Ubiegły tydzień punktem zwrotnym?
Do takiego stanu rzeczy przyczyniły się w największym stopniu takie czynniki, jak techniczny obraz rynku EURPLN, powrót popytu na dolara i korekta na rynku EURUSD, a także wzmożona ostrożność inwestorów w tygodniu poprzedzającym decyzję RPP w sprawie stóp procentowych, która skłania do realizacji zysków.
Złotówka w oczekiwaniu na RPP
W rezultacie po naruszeniu przez kursy EURPLN i USDPLN poziomów wieloletnich dołków, odpowiednio 3,40 oraz 2,13, nastąpiło odreagowanie i powrót tych kursów w rejon 3,44 oraz 2,20, a sytuacja wydaje się w dalszym ciągu sprzyjać próbom dalszej przeceny złotego. Oczywiście losy złotówki są ściśle związane z zaplanowaną na środę decyzją RPP, gdyż kolejna podwyżka stóp procentowych powinna zachęcić inwestorów do dalszych zakupów złotego.
Rynek oczekuje mniejszych cięć FED
Również sytuacja na rynku eurodolara będzie w tym tygodniu ściśle związana z decyzją FED, przy czym siła dolara zależeć będzie od skali obniżki kosztu pieniądza, gdyż ostatni okres skłonił inwestorów do redukcji oczekiwań co do skali rozluźnienia z 50-punktowej obniżki do cięcia o ćwierć punktu procentowego. Jeżeli prognozy rynku się sprawdzą, to osłabnie nieco presja na amerykańską walutę, a inwestorzy otrzymają pretekst do kontynuacji rozpoczętej w ubiegłym tygodniu spadkowej korekty. Oczywiście w takiej sytuacji o skali spadków EURUSD zadecyduje komunikat do tej decyzji, ale przede wszystkim zaplanowane na ten tydzień dane na temat dynamiki PKB oraz zatrudnienia.
Co przyniesie tydzień?
Kalendarz wydarzeń na ten tydzień wygląda więc obiecująco, gdyż obok decyzji w sprawie stóp procentowych w Polsce i w USA oraz istotnych danych zza oceanu poznamy również wstępny wynik kwietniowej inflacji w Strefie Euro. Z drugiej strony fakt, że rozpoczynający się właśnie tydzień będzie krótszy ze względu na długi weekend majowy sprawia, że inwestorzy krajowi będą mieli ograniczone możliwości by reagować na czwartkowe i piątkowe wydarzenia (kluczowe dane z USA). W tych warunkach rynek złotego może cechować duża zmienność w pierwszej części tygodnia.
Co nas dzisiaj czeka?
Dzień dzisiejszy nie przyniesie żadnych istotnych informacji, choć pretekstem dla większych ruchów kursów stać się mogą wyniki wstępne wyniki inflacji w Niemczech(brak ustalonej godziny) oraz wystąpienie szefa EBC Jean Claud Trichet'a (początek o 9:00). W takich warunkach możliwe są próby odreagowania ubiegłotygodniowych spadków EURUSD, dla którego jednak silna barierą powinny być okolice 1,5710. Z kolei rynek złotego będzie reagował na zmiany sytuacji na rynku eurodolara, ale także na przebieg handlu na rynkach akcyjnych. Wydaje się jednak, że powinniśmy być świadkami względnie spokojnej sesji o niskiej zmienności kursów par złotowych.
Krzysztof Gąska







