Reklama

W zasięgu złotego 4,0 za euro

W przypadku braku niespodziewanych, negatywnych zdarzeń, kierunek dla złotego jest jeden i jest to aprecjacja polskiej waluty. W zasięgu jest 4,0 za euro lub nawet niższy poziom. Niewiadomą jest jedynie tempo, w jakim kurs miałby osiągnąć ten cel.

"Dzisiaj mamy spokój, konsolidacja wokół 4,09 za euro. +Jedziemy+ raczej w dół, na 4,00. Może nawet niżej. Jest pytanie o +timing+ tego ruchu. Na pewno nie od razu. Podejrzewam, że zobaczymy 4,0 w kwietniu. Jest jeszcze trochę wydarzeń po drodze: +payrolle+, Fed.

Ciężko wyczuć moment. Może to się stać szybko, a może trwać cały miesiąc. Wydaje się jednak, że jeśli nie wydarzy się nic niespodziewanego, to jest jeden kierunek dla złotego" - powiedział w rozmowie z PAP Jan Koprowski, diler walutowy z BNP Paribas.

"Skup aktywów przez EBC to coś realnego. 60 mld euro miesięcznie musi znaleźć gdzieś swoje ujście" - dodał.

Reklama

Koprowski pytany o możliwość reakcji RPP na umacniającego się złotego w postaci redukcji stóp procentowych odpowiedział: "Żadnych obniżek nie będzie. Byłoby to totalnie bez sensu. Niedawno RPP powiedziała, że cykl się zakończył. To się nie może wydarzyć, nawet z przyczyn wizerunkowych. Wiara w obniżki stóp jest wiarą raczej płonną. To się nie zmaterializuje".

W poniedziałkowym wpisie na swojej stronie internetowej forward-looking.pl Andrzej Bratkowski z RPP poinformował, iż nie podziela opinii, że dalsze wzmocnienie złotego byłoby argumentem za powrotem do obniżek stóp procentowych. Jego zdaniem jedynym uzasadnieniem dla obniżek mogłoby być kolejne osłabienie koniunktury w Unii Europejskiej, połączone z silniejszym spowolnieniem inwestycji. Zaznaczył, że nadal jest sporo miejsca na aprecjację złotego niezagrażającą rentowności eksportu.

Z kolei w piątkowym wywiadzie dla PAP Andrzej Rzońca z RPP ocenił, że doświadczenia krajów, w których banki centralne podporządkowały swoją politykę kształtowaniu się kursu walutowego, zniechęcają do prowadzenia takiej polityki. Dodał, że to, iż złoty się umacnia nie znaczy, że będzie się nadal umacniał, a w przeszłości płynny kurs okazał się raczej skutecznym amortyzatorem wstrząsów niż ich generatorem.

DŁUG CZEKA NA KONKRETNIEJSZE IMPULSY

Rynek długu porusza się bez wyraźnego kierunku. Czeka na konkretniejsze impulsy, które mogłyby nadać bardziej zdecydowany ton notowaniom.

"Obroty były dziś niezbyt duże, natomiast mimo wszystko miała miejsce pewna zmienność. Początkowo rentowności spadały w porównaniu do piątkowego zamknięcia, natomiast dzień kończymy właściwie na poziomach zbliżonych do tego, co było w piątek" - powiedział w rozmowie z PAP Marek Kaczor, szef dilerów papierów dłużnych z PKO BP.

"To co widzimy, to wpływ zleceń +klientowskich+, które dość łatwo przekładają się na zmiany cen i rentowności na rynku, przy ograniczonej płynności. Trudno to uzasadniać czynnikami zewnętrznymi. Takie zachowanie obserwujemy generalnie od jakiegoś czasu - jest duża niepewność odnośnie tego, co się będzie dalej działo na rynku, inwestorzy wyczekują na jakieś bardziej klarowne, konkretne sygnały. Dopóki nie będzie takiego klarownego punktu odniesienia odnośnie przyszłości, będziemy obserwowali takie zmiany w jedną i drugą stronę, bez wyraźnego kierunku i znaczenia" - dodał.

Zaznaczył, że pewien impuls na rynku mogą wygenerować piątkowe dane z rynku pracy w USA (nonfarm payrolls).

Zdaniem Kaczora wtorkowa publikacja resortu finansów dotycząca podaży SPW na kwiecień i na II kwartał nie powinna mieć większego znaczenia dla notowań."Myślę, że istotnego znaczenia te informację mieć nie będą. Tym bardziej, że ostatni przetarg potwierdził, że zainteresowanie jest dość duże i to przy tych spadających rentownościach, które ostatnio obserwowaliśmy" - powiedział.

poniedz. poniedz. piątek
16.05 9.05 16.05
EUR/PLN 4,0942 4,0970 4,0949
USD/PLN 3,7733 3,7800 3,7645
EUR/USD 1,0834 1,0838 1,0878
OK0717 1,62 1,65 1,63
PS0420 1,94 1,96 1,95
DS0725 2,29 2,30 2,30

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »