Waluta Amerykanów w ofensywie. Nic tak nie ożywia dolara jak wojna

Stos stu­dolarowych banknotów z wyeksponowanym banknotem euro o nominale 100, ułożonych skośnie.
Nie można wykluczyć, że z powodu wojny na Bliskim Wschodzie dolar ruszy w pogoń za euro123RF/PICSEL

W skrócie

  • Rynki są coraz bardziej zaniepokojone wysokim cenami surowców energetycznych i spodziewanym powrotem wysokiej inflacji. W niepewnych czasach inwestorzy kupują amerykańskiego dolara i krótkoterminowe papiery skarbowe USA.
  • Niektórzy komentatorzy w tym, co się dziś dzieje, widzą analogię z trendami z 2022 roku. Wtedy, tak jak teraz, mieliśmy do czynienia z gwałtownym wzrostem kosztów importu paliw. Efekt był taki, że pod koniec września 2022 roku przełamany został parytet (proporcja 1:1) w notowaniach eurodolara.
  • Specjaliści analizy technicznej podkreślają, że dopóki notowania dolara utrzymują się powyżej granicy 3,65 zł, kolejnym naturalnym celem mogą być okolice 3,85 zł, a po ich przekroczeniu bariera 3,90 zł. W scenariuszu głębszego odreagowania wcześniejszych spadków rynek może celować nawet w poziom 3,97 zł.
  • Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu.

Wojenna siła dolara

Fed pomaga "zielonemu"

EBC ma problem z euro

Złoty pod presją dolara

"Szczerze o pieniądzach": Więcej niż cukierErnest BodziuchSzczerze o pieniądzach
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?