Reklama

Amerykański dolar słaby na początku piątkowej sesji

Początek piątkowej sesji przynosi osłabienie dolara. Amerykańska waluta jest szczególnie słaba względem japońskiego jena, który dzisiaj wykazuje siłę po zaskakująco dobrych danych dotyczących inflacji i stopy bezrobocia w Japonii. W międzyczasie nowozelandzki dolar atakuje 3-letnie maksimum względem amerykańskiej waluty.

Ostatnie godziny wczorajszej sesji upływały na wykresie EUR/USD pod znakiem odrabiania wcześniejszych strat. Na koniec dnia kurs tej pary walutowej dotarł do poziomu przewyższającego 1,36. Dzisiaj notowania eurodolara nadal pną się w górę.

Ważnym czynnikiem, który wczoraj zadecydował o słabości amerykańskiej waluty, były gorsze od oczekiwań dane dotyczące wydatków Amerykanów. Ich dynamika w maju wyniosła 0,2 proc. m/m wobec oczekiwań na poziomie 0,4 proc. m/m. Anemiczny wzrost konsumpcji (jak go nazwali analitycy JPMorgan) może utrzymać się w całym II kwartale tego roku - i tym samym utrzymać tendencję z poprzedniego kwartału. W I kw. 2014 r. dynamika wydatków Amerykanów była bowiem najniższa od 5 lat.

Reklama

Dzisiaj rano EUR/USD kontynuuje ruch w górę. Spora część wczorajszego spadku została zniwelowana, a notowania tej pary walutowej dzisiaj rano zbliżały się do poziomu 1,3630. To właśnie ten poziom jest najbliższym poziomem technicznego oporu - jeśli zostanie on przełamany, to kolejną barierą, tym razem silniejszą, będzie rejon 1,3650.

Japońska inflacja najwyższa od ponad 30 lat

Amerykański dolar jest wyjątkowo słaby względem japońskiego jena. Kurs USD/JPY spadł dzisiaj rano do najniższego poziomu od 5 tygodni. Jen był silny w drugiej połowie bieżącego tygodnia, ale dzisiaj dodatkowo wsparły go dane makro, które napłynęły z Japonii.

Wśród tych danych najwięcej uwagi przyciągnął odczyt inflacji CPI za maj. W ujęciu rdr inflacja ta znalazła się bowiem na poziomie 3,7 proc. - to najwyższy poziom od 1982 ., a więc od ponad trzech dekad. Pozytywnie zaskoczyły także dane z rynku pracy - stopa bezrobocia w maju spadła do poziomu 3,5 proc. (wobec oczekiwanych 3,6 proc.). To najniższa stopa bezrobocia od 1997 r. Pozytywne informacje z japońskiej gospodarki skłaniają do spekulacji o tym, że bank centralny Japonii powstrzyma się od dalszych działań stymulujących gospodarkę. To zaś sprzyja silniejszemu jenowi.

Obecnie notowania USD/JPY dotarły do okolic 101,30 - jest to rejon technicznego wsparcia. Jeśli zostanie on pokonany, to wartość tej pary walutowej prawdopodobnie spadnie poniżej 101,00. Kolejną barierą dla niedźwiedzi są poziomy 100,80 oraz 100,00.

Nowozelandzki dolar przyciąga inwestorów

Tymczasem dobrą passę kontynuują notowania NZD/USD. Nowozelandzki bank centralny wciąż jest skłonny do zacieśniania polityki monetarnej, co przyciąga inwestorów na rynek NZD. Obecnie główna stopa procentowa w Nowej Zelandii wynosi 3,25 proc. - to najwyższy poziom na świecie wśród krajów rozwiniętych gospodarczo.

Wczoraj notowania NZD/USD naruszyły techniczny opór w okolicach 0,8778, wyznaczony przez lokalny szczyt z 6 maja br. Dzisiaj rano poziom ten pozostaje niepokonany, a notowania tej pary walutowej delikatnie spadły - jednak w ciągu ostatnich godzin zbliżyły się one do rejonu 0,8790, osiągając tym samym najwyższą wartość od początku sierpnia 2011 r., a więc od niemal 3 lat. Wówczas notowania tej pary walutowej osiągnęły maksimum na poziomie 0,8841 - i to jest obecnie silny poziom oporu dla NZD/USD.

Dorota Sierakowska

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »