Reklama

Amerykański rynek kluczem do piątkowej sesji

Na koniec tygodnia poznamy comiesięczne wyniki zza oceanu dotyczące zatrudnienia w sektorze pozarolniczym, które jak zawsze skupiają na sobie szczególne zainteresowanie ze strony inwestorów.

Dzisiejsza publikacja jest tym bardziej szczególna gdyż, po wczorajszej wypowiedzi Mario Draghi przewodniczącego Europejskiego Banku Centralnego, wspólna waluta zaczęła znacząco tracić na wartości.

Reklama

Wiąże się to nie tylko z kwestią poziomu stopy procentowej w strefie euro, która nie została zmieniona i nadal wynosi 0,75 proc. (co więcej głosowanie nie było jednomyślne), ale przede wszystkim z obniżoną prognozą gospodarczą dla całego euro landu. Szef EBC poinformował, że Produkt Krajowy Brutto dla całej wspólnoty może się skurczyć o 0,9 proc. r/r lub w pozytywnym scenariuszu wzrosnąć o 0,3 proc. r/r, w pierwszej części 2013 roku, a nie jak wcześniej prognozowano przedział dla dynamiki PKB od -0,4 proc. do 1,4 proc.

Ponadto, jak się okazało Bundesbank również dokonał dość silnej zmiany prognostycznej dla niemieckiej gospodarki i zgodnie z jego obecnymi prognozami wyhamuje ona na początku 2013 roku do 0,4 proc., a nie jak wcześniej zakładano odczyt na poziomie 1,6 proc. Dodatkowo poznaliśmy dzisiaj gorszy wynik przemysłu za październik, który okazał się słabszy od oczekiwań analityków i wyniósł -2,6 proc. m/m wobec konsensusu -0,5 proc. m/m.

W obliczu takich informacji nastąpiła wczoraj znaczna przecena euro w stosunku do dolara amerykańskiego, która również utrzymuje się podczas dzisiejszej sesji. Niewiele przed godziną 14.00 para EURUSD oscyluje w okolicach wartości 1,29 USD. Warto zwrócić uwagę na zakres ruchu spadkowego i jego siłę, bowiem jeszcze wczorajszym dziennym minimum był poziom 1,3086 USD, co świadczy o bieżącej tendencji i możliwej głębszej korekcie na tej parze walutowej.

Według mnie gdyby doszło do przełamania psychologicznej wartości 1,29 USD to mielibyśmy szansę na przetestowanie kolejnego istotnego z punktu widzenia analizy technicznej poziomu 1,2836 USD. Niemniej jednak, po drodze warto zachować szczególną uwagę w rejonie 1,2893 USD i 1, 2879 USD, które stanowić mogą miejsca silnych wsparć.

W tym miejscu, kluczowe dla zachowania się rynku są dzisiejsze wyniki z amerykańskiego rynku pracy. Lepsze odczyty mogą przemawiać za umocnieniem się dolara, tak więc można będzie się spodziewać dalszego ruchu pary EURUSD na południe i tym samym szansy na zrealizowanie się powyższego scenariusza.

Adrian Mech

Dowiedz się więcej na temat: ze | amerykański | waluty

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »