Reklama

Analitycy nie wykluczają spadku złotego!

Niespodzianka w wysokiej inflacji powoduje że podwyżka w marcu wydaje się bardzo prawdopodobna. Zdaniem analityków ING Banku RPP powinna jednak przyspieszyć kolejne decyzje o podnoszeniu stóp.

Inflacja wyniosła w styczniu 3,8%r/r wobec oczekiwań rynkowych 3,4 proc., szeroki zakres wzrostów cen sugeruje, że podwyżka VAT została wykorzystana jako pretekst do podniesienia cen i dostosowania do rosnących już wcześniej kosztów, w tym m.in. surowców. Dalsze dostosowanie cen może być kontynuowane.

Styczniowa inflacja na poziomie 3,8 proc.r/r jest wyższa niż wskazywała nasza prognoza i mediana oczekiwań rynkowych 3,4 proc. r/r. Ceny żywności wzrosły o 1,7 proc. m/m - więcej niż sugerowały ruchy na rynkach hurtowych. Zaskoczenie po wyższej stronie nie wynika jednak wyłącznie ze zmian cen żywności, objęło ono szeroki zakres kategorii. Naszym zdaniem detaliści wykorzystali podwyżkę VAT jako okazję do dostosowania cen do wcześniejszych wzrostów kosztów i w rezultacie inflacja przyspieszyła we wszystkich głównych kategoriach.

Reklama

Coroczna rewizja wag w koszyku CPI powinna obniżyć styczniowy odczyt inflacji o około 0,2-0,3 pkt. proc. Uważamy, że efekt dostosowania do wyższego VAT może być jeszcze widoczny w kolejnych miesiącach, podobnie jak to miało miejsce po wejściu do UE.

CPI osiągnie 3,9-4,0 proc. r/r w lutym i pozostanie w pobliżu 4 proc. do kwietnia (ile powyżej zależy również od rewizji koszyka). Do końca roku zdoła obniżyć się do 3,6 proc. r/r.

Po danych o inflacji znacznie wzrosło prawdopodobieństwo dla naszej prognozy zakładającej podwyżkę stóp w marcu. Jeśli chodzi o schemat podwyżek w trakcie roku oczekujemy, że styczniowa inflacja skłoni Radę do szybszego działania i przesunięcia decyzji o zmianie stóp na wcześniejsze miesiące tego roku, gdyż jednym z priorytetów, który sobie stawia RPP jest nie spóźnienie się z zacieśnieniem.

Gdyby nie było szoku cenowego na rynkach surowców niespodzianka inflacyjna wywołana VAT-em miałaby ograniczony wpływ na decyzje odnośnie poziomu stóp procentowych (zakładając, że nie zareagowałyby oczekiwania inflacyjne). Była bowiem dostosowaniem do zmian cen regulowanych. Jednakże, mamy szok cenowy na rynkach surowcowych, dostosowanie krajowych cen może być kontynuowane, o ile pozwoli na to kondycja popytowej strony gospodarki.

Złoty może się osłabić

Naszym zdaniem RPP skupi się na inflacji bazowej i będzie chciała określić przełożenie się VAT i cen surowców na tą właśnie część koszyka CPI. Silny złoty usunąłby część presji ze strony rynków surowcowych, ale z uwagi na negatywne nastawienie do długu i walut rynków wschodzących oraz na krajowe ryzyka fiskalne potencjał aprecjacyjny złotego może się nie zmaterializować i potrzebne będą podwyżki w sumie o więcej niż 100 pb w 2011 roku.

RPP wciąż pozostaje poza krzywą dochodowości, co może szkodzić złotemu jeżeli dostarczona skala zacieśnienia będzie mniejsza niż oczekiwania rynkowe. Więc preferowanym scenariuszem powinna być podwyżka o 50 pb w marcu dająca umocnienie złotego i wówczas wyczekiwanie. Naszym zdaniem kwestia podwyżki o 50 pb będzie dyskutowana w marcu, ale z uwagi na przykład z 2004 roku ta propozycja może nie zyskać wystarczającego poparcia i stopy w marcu wzrosną o 25 pb a Rada może przyspieszyć raczej kolejne decyzje o podnoszeniu ale raczej powstrzymać się od ruchów o 50 pb.

Możliwa interwencja MF

Krzywa FRA już zdążyła uwzględnić w cenach podwyżki o 110 pb w ciągu kolejnych 12 miesięcy, dalszy wzrost oczekiwań mógłby nastąpić gdyby RPP podniosła o więcej niż 25 pb w marcu, ale tego nie oczekujemy. Kolejne wyższe odczyty inflacji mogą jeszcze nieco podnieść te oczekiwania. W obecnych warunkach można spodziewać się dalszego spadku spreadu 10-5 lat, gdzie 5 lat powinno szybciej tracić niż 10 lat, jako że 5-letni punkt na krzywej zawiera ryzyko inflacyjne i fiskalne, podczas gdy 10 lat głównie fiskalne, a w obu segmentach krzywej możliwa jest interwencja MinFin polegająca na pytaniach i ewentualnej sprzedaży IRS-ów, co bardziej może pomagać 10l niż 5l.

Dzisiaj płace za styczeń, spodziewamy się wzrostu o 5-6 proc. r/r co również będzie przemawiać za podwyżką w marcu.

Pobierz za darmo: program PIT 2010

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »