Reklama

Analitycy: Rada utrzymuje postawę wyczekującą

Bilans ryzyk pokazuje większe prawdopodobieństwo utrzymania stóp, jest za wcześnie na obniżki - powiedział na konferencji prasowej po posiedzeniu RPP prezes NBP, Marek Belka.

MAJA GOETTIG, BANK BPH

- Komunikat po dzisiejszym posiedzeniu, na którym RPP pozostawiła stopy procentowe bez zmian, okazał się dość neutralny i wyważony w tonie. Z jednej strony RPP zwróciła uwagę na osłabienie aktywności gospodarczej na świecie oraz prawdopodobne obniżenie się dynamiki wzrostu gospodarczego w Polsce w III kwartale. Z drugiej, Rada podkreśliła, że inflacja pomimo spadku, nadal pozostaje wyraźnie powyżej celu, a kurs złotego jest istotnym czynnikiem ryzyka dla tempa wzrostu cen. RPP, podobnie jak w ostatnim komunikacie, powtórzyła, że dokonane od początku roku podwyżki stóp powinny umożliwić powrót inflacji do celu w średnim okresie. Rada nie zrezygnowała też ze stwierdzenia, że nie wyklucza dalszego dostosowania polityki pieniężnej, gdyby pogorszyły się perspektywy powrotu inflacji do celu, co oznacza, że nie wykluczyła ewentualności dalszych podwyżek stóp. Taki komunikat pokazuje, że Rada zdecydowała się schłodzić rosnące oczekiwania na szybkie obniżki stóp procentowych w Polsce.

Reklama

Na konferencji prasowej po posiedzeniu RPP prezes NBP M.Belka również podkreślił, że jest za wcześnie, aby mówić o możliwości obniżek stóp. W opinii prezesa NBP, bilans ryzyk pokazuje, że dziś bardziej prawdopodobne jest utrzymanie obecnego poziomu stóp procentowych. Dzisiejszy komunikat i wypowiedzi prezesa NBP wpisują się w prognozowany przez nas scenariusz rozwoju sytuacji w polityce monetarnej w najbliższych miesiącach. Spodziewamy się, że do końca roku stopy procentowe pozostaną na dotychczasowym poziomie.

Obecnie oczekujemy, że w przyszłym roku stopy również pozostaną bez zmian. Ewentualne poluzowanie polityki pieniężnej przez RPP mogłoby dodatkowo osłabić złotego i zagrozić inflacji. Pole do obniżek stóp procentowych może się jednak pojawić na początku 2012 roku, jeśli skala spadku aktywności gospodarczej w Polsce okaże się głębsza niż obecnie prognozujemy.

AGNIESZKA DECEWICZ, BANK PEKAO

- Komentarz do wrześniowej decyzji Rady Polityki Pieniężnej nie przyniósł istotnej zmiany w ocenie Rady perspektyw rozwoju gospodarczego i inflacji. Rada oceniła dane o wzroście gospodarczym za I połowę 2011 r. jako relatywnie wysokie, oczekując spowolnienia dynamiki PKB w III kwartale, co sygnalizują dane o koniunkturze w sektorze przedsiębiorstw.

W ocenie Rady w nadchodzących miesiącach należy oczekiwać utrzymania inflacji na podwyższonym poziomie, +co jest związane głównie z wcześniejszym silnym wzrostem cen surowców na rynkach światowych+. Natomiast dokonane już w tym roku podwyżki stóp procentowych powinny umożliwić powrót inflacji w średnim okresie do celu inflacyjnego NBP, tj. 2,5 proc. Niemniej jednak "Rada nie wyklucza dalszego dostosowania polityki pieniężnej, gdyby pogorszyły się perspektywy powrotu inflacji do celu". W czasie konferencji prasowej prezes NBP podkreślił, iż "za wcześnie jest mówić o możliwościach obniżek stóp procentowych".

Podsumowując, dzisiejszy komentarz do decyzji RPP wskazuje, że Rada utrzymuje +wyczekującą+ postawę i z uwagą będzie analizowała dane makroekonomiczne, w szczególności płynące z gospodarki realnej. W naszej ocenie do końca roku stopy NBP pozostaną na niezmienionym poziomie, choć listopadowa projekcja może okazać się kluczowa dla dalszych decyzji odnośnie stóp. Nasz bazowy scenariusz zakłada możliwość pierwszej obniżki stóp procentowych na początku 2012 r.

BANK MILLENNIUM

- W komunikacie opublikowanym po posiedzeniu Rada zwróciła uwagę na kolejne sygnały osłabienia aktywności gospodarczej na świecie. W przypadku gospodarki polskiej dane za Q2 potwierdziły utrzymanie się relatywnie wysokiego wzrostu gospodarczego. Niemniej jednak informacje o koniunkturze w pierwszych miesiącach Q3 sygnalizują możliwość obniżenia się dynamiki wzrostu gospodarczego, w szczególności osłabienia koniunktury w przemyśle. W tym samym czasie stopa bezrobocia utrzymuje się wciąż na podwyższonym poziomie.

W ocenie Rady w najbliższych miesiącach inflacja będzie nadal kształtować się na podwyższonym poziomie, co jest związane głównie z wcześniejszym silnym wzrostem cen surowców na rynkach światowych. W średnim okresie inflacja będzie jednak ograniczana przez oczekiwane obniżenie dynamiki krajowego wzrostu gospodarczego w warunkach zacieśnienia polityki fiskalnej, w tym obniżenia inwestycji publicznych, a także dokonanego w I połowie br. podwyższenia stóp procentowych oraz prawdopodobnego spowolnienia wzrostu gospodarczego na świecie. Czynnikiem ryzyka dla wzrostu cen jest natomiast wpływ sytuacji na rynkach finansowych na kształtowanie się kursu złotego, który w ostatnich tygodniach uległ wyraźnemu osłabieniu. W komunikacie Rada podtrzymała sformułowanie, że nie wyklucza dalszego dostosowania polityki pieniężnej, gdyby pogorszyły się perspektywy powrotu inflacji do celu.

Wymowa komunikatu w niewielkim stopniu odbiega od komunikatu lipcowego. Rada wciąż dostrzega ryzyka dla inflacji w średnim okresie, choć wyhamowanie koniunktury gospodarczej powinno sprzyjać spadkowi presji cenowej. Wydaje się jednak, że w ocenie Rady ogólny bilans ryzyk dla inflacji nie uległ zmianie. Po słabych wynikach gospodarki w ostatnich dwóch miesiącach zrodziły się oczekiwania na złagodzenie stanowiska RPP w tej kwestii. O ile wydaje się nam, że cykl podwyżek stóp procentowych został zakończony, to nie wydaje się nam, aby RPP rozpoczęła dyskusję o obniżkach oprocentowania. W rezultacie wydaje się nam, że w perspektywie najbliższych miesięcy stop procentowe powinny być utrzymane na niezmienionym poziomie.

MONIKA KURTEK, BANK POCZTOWY

- Dzisiejsza decyzja RPP, utrzymująca stopy procentowe na dotychczasowym poziomie, była zgodna z oczekiwaniami rynkowymi. Po dokonanych podwyżkach stóp w pierwszej połowie br., obserwowanym obniżeniu się inflacji w ostatnim czasie i perspektywach jej dalszego wyhamowywania w kolejnych miesiącach, a także w świetle coraz wyraźniejszych sygnałów spowolnienia tempa wzrostu gospodarczego w drugiej połowie br. zarówno w Polsce jak i na świecie, dzisiejsza decyzja Rady nie jest żadnym zaskoczeniem.

W komunikacie RPP zwraca także uwagę na pogarszającą się dynamikę zatrudnienia w przedsiębiorstwach i utrzymującą się na podwyższonym poziomie stopę bezrobocia, co - jak można wnioskować - jest także dla RPP argumentem za utrzymaniem stóp na dotychczasowym poziomie. Podtrzymuję opinię, że do końca br. RPP będzie obserwować sytuację, nie wykonując przy tym żadnych ruchów, a jeśli inflacja znajdzie się blisko środka celu NBP, będzie skłonna stopy obniżyć. Pierwszej obniżki stóp, o 25 pb, spodziewam się w marcu przyszłego roku.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »