Reklama

AUD spada z powodu niskiej inflacji

Wczorajszy dzień na przyniósł rozbudowanie wzrostów na rynkach akcyjnych, bardzo spokojnie jednak wyglądał handel na rynku walutowym, co zmieniło się podczas sesji azjatyckiej, kiedy mogliśmy zobaczyć zdecydowany zwrot dolara australijskiego.

Osłabił on się o około 1 % w stosunku do dolara amerykańskiego, po niskim odczycie inflacji, który wyniósł 0.6% wobec oczekiwań na poziomie 0.8%. Co zaskoczyło rynki tym bardziej, że poprzedni odczyt charakteryzował się dużym odchyleniem na plus. Spadek presji inflacyjnej widać wyraźnie, a jednym z czynników, który może powodować, że wzrost cen nie będzie przyspieszał jest spadek wydatków inwestycyjnych przedsiębiorstw.

Z powodu niskiego odczytu inflacji istnieje duże prawdopodobieństwo pozostawania stóp procentowych na obecnym poziomie w dłuższym terminie, co powinno znacząco ograniczyć presję wzrostową na AUD.

Reklama

Mniejsze znaczenie dla dolara australijskiego okazał się mieć odczyt chińskiego PMI dla przemysłu, który wzrósł o 0.3% m/m i wynosi obecnie 48.3 pkt. Dane te okazały się mieć ograniczony wpływ na rynek, gdyż okazały się zgodne z konsensusem. Nie przynoszą jednak odpowiedzi na to, jak może wyglądać sytuacja w chińskiej gospodarce w następnych miesiącach, gdyż część ekonomistów uważa, że obecny wzrost indeksu PMI pokazuje jedynie sezonową poprawę nastrojów. Odczyt niestety ciągle pozostaje słaby i w tym kontekście warto zwrócić uwagę na publikowane w weekend dane dla sektora usług.

Wczorajsze odczyty z USA okazały się mieć pozytywny wpływ na rynki akcyjne, głównie za sprawą wyraźnie lepszego od oczekiwań indeksu FED z Richmond i dobrych wyników publikowanych przez amerykańskie przedsiębiorstwa. Pozwoliło to wynieść indeks US500 w okolice 1880 pkt i obecnie należy oczekiwać na atak na okrągłą barierę 1900 pkt. Dziś poznamy wyniki kilku znaczących spółek takich jak Apple, Facebook czy Procter and Gamble, które mogą mieć duży wpływ na zachowanie rynków w USA.

W dzisiejszym kalendarium najważniejsze powinny okazać się indeksy PMI ze Strefy Euro, które mogą zdynamizować handel na EURUSD, który nieznacznie rósł o poranku. Warto zwrócić także uwagę na publikowane dziś minutki z posiedzenia Banku Anglii, które mogą pomóc w wybiciu GBPUSD, który konsoliduje się od kilku dni w okolicach szczytów. Kluczową dla NZD decyzję ws. stóp procentowych poznamy z kolei o godzinie 23, więcej na ten temat w analizie "RBNZ - kupuj plotki sprzedawaj fakty".

Technicznie spadki na AUDUSD powinny obecnie podążać w okolice 0.9150, gdzie znajduje się 200 sesyjna średnia, 38.2 zniesienia Fibo oraz linia trendu wzrostowego. Najbliższym wsparciem są okolice 0.9270, których pokonanie otworzyłoby drogę do większych spadków. Wzrosty powinny być obecnie ograniczane w okolicach 0.9315.

Kamil Maliszewski, Zespół mForex, Dom Maklerski mBanku S.A

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »