Reklama

Azja rośnie po danych z Chin

Poniedziałek był pierwszym dniem handlu po ogłoszeniu oficjalnej decyzji S&P o obniżeniu ratingów 9 krajów strefy, w tym Francji i Austrii. Mimo, iż przyniósł on dodatkowe sygnały ostrzegawcze (obniżenie ratingu EFSF, odwołanie mini-szczytu w Rzymie) inwestorzy byli w dobrych nastrojach, a w nocy rynki akcji rosły po dobrych danych z Chin.

Rynki akcji - dobre dane z Chin

Reklama

Jednym z wyczekiwanych raportów w tym tygodniku był chiński PKB za czwarty kwartał ubiegłego roku. Zgodnie z oczekiwaniami tempo wzrostu spowolniło, ale mniej niż obawiał się rynek. Wzrost wyniósł 8,9% wobec konsensusu 8,7% i 9,1% w trzecim kwartale. Do tego lepsze były grudniowe dane o produkcji przemysłowej (12,8% R/R wobec oczekiwanych 12,2%) i sprzedaży detalicznej (18,1% wobec oczekiwanych 17,2%).

Lepsze dane pomogły azjatyckim indeksom akcji. Notowany w Hong Kongu Hang Seng odnotował wyraźne wzrosty przypieczętowujące trwającą już miesiąc próbę wzrostową. Tym samym notowania dotarły do górnej granicy trójkąta, zaś jej pokonanie mogłoby teoretycznie zapewnić wzrosty o kolejne 800 pkt.

Szansa na większy ruch pojawia się też na kontraktach na japoński Nikkei225. W ostatnim czasie obserwowaliśmy tam konsolidację w dość wąskim przedziale wahań, co powinno sprzyjać silnemu wybiciu po wyklarowaniu się sytuacji na rynkach globalnych.

Kontrakty na indeks S&P500 ponownie znalazły się powyżej oporu 1290 pkt., a zatem sytuacja na tym rynku robi się bardzo ciekawa. Problemem byków w USA jest brak odpowiednio dobrego paliwa do utrzymania silnych wzrostów (po części na przekór tendencjom na innych rynkach). Chińskie dane to za mało, szczególnie, iż można mieć obawy, iż spowolnienie jest w nich "wygładzane" (lepszym wskaźnikiem koniunktury będzie opublikowany w piątek PMI). Kupujący muszą zatem liczyć na pozytywne zaskoczenia ze strony wyników spółek.

W kalendarzu - wskaźniki aktywności, wyniki banków

Dziś poznamy indeksy aktywności po obydwu stronach oceanu. W Niemczech będzie to indeks ZEW (godz. 11.00, konsensus -50 pkt.), zaś w USA regionalny indeks z okolic Nowego Jorku (14.30, konsensus +11 pkt.), który jest zarazem pierwszym wskaźnikiem aktywności z USA za styczeń. Wskaźnik ten w ostatnich miesiącach pozytywnie zaskakiwał dając pierwsze sygnały o tym, iż amerykańska gospodarka miała się lepiej niż sądzono.

Przed rozpoczęciem sesji na Wall Street wyniki dwóch dużych banków: Citigroup i Wells Fargo.

dr Przemysław Kwiecień

Główny Ekonomista

X-Trade Brokers Dom Maklerski S.A.

Przemyslaw.kwiecien@xtb.pl

www.xtb.pl

Dowiedz się więcej na temat: deta | Akcji | danie | Dana | China | tym

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »