Reklama

Będzie QE po czesku?

Tego w każdym razie nie wykluczył w dzisiejszym wywiadzie dla dziennika Mlada fronta Dnes, szef CNB. Miroslav Singer stwierdził, iż w sytuacji, kiedy gospodarka pozostaje od końca 2011 r. w recesji, a popyt krajowy pozostaje słaby, podczas gdy rząd wprowadza kolejne oszczędności, bank centralny nie może unikać rozmów nt. perspektyw kolejnych działań.

Obecnie główna stopa procentowa (2-tygodniowa repo) wynosi w Czechach 0,5 proc. (do ostatniej obniżki z 0,75 proc. doszło w czerwcu b.r.) i ze słów szefa CNB wynika, iż jest pole do dalszego ruchu w dół. Singer idzie nawet dalej twierdząc, że bank centralny ma dodatkowe narzędzia, które może użyć.

Reklama

To chociażby działania na długiej krzywej rentowności w postaci skupu obligacji, ale także poszerzenia wachlarza papierów składanych przez banki komercyjne w CNB pod zabezpieczenia, czy też interwencje na rynku walutowym. Singer dodał też, iż CNB mógłby się zdecydować na werbalną interwencję w postaci zapowiedzi utrzymania niskich stóp procentowych przez dłuższy czas, na wzór tego co robi teraz Fed.

Chociaż reakcja w notowaniach korony była dzisiaj dość gwałtowna, to słowa szefa CNB warto bardziej przyjmować w charakterze rozważań, czy też zapowiedzi konkretnych działań w najbliższej przyszłości. Czeski bank centralny nie ma za bardzo możliwości poszerzenia wachlarza zabezpieczeń dla banków komercyjnych, czy też wprowadzenia ujemnych stóp procentowych (wymagałoby to zmiany prawa).

Z kolei interwencje na rynku walutowym mogłyby być zbyt kosztowne i mało... sensowne. Zresztą sama zapowiedź dłuższego okresu zerowych stóp procentowych może zniechęcić zagranicznych inwestorów do angażowania się koronę. A w temacie skupu obligacji? Tego nie można wykluczyć, chociaż to długa droga.

Wykres notowań EUR/CZK pokazuje, że dzisiaj idealnie przetestowaliśmy linię spadkową trendu, który został zainicjowany w końcu czerwca b.r. To może chwilowo ostudzić emocje, chociaż wskaźniki zaczynają wyglądać interesująco. Potencjalna korekta może być zatem płytka - spadek do 24,75 - zwłaszcza, że koronie mogą też szkodzić pogarszające się nastroje wokół rynków wschodzących.

Złoty pozostawał dzisiaj słaby, co zawdzięczamy w dużej mierze rosnącym obawom związanymi z perspektywami dla globalnej gospodarki (inwestorzy przestają ślepo wierzyć w możliwości banków centralnych), a konkretniej obawami związanymi z Hiszpanią i pośrednio Grecją (chociaż w tym ostatnim przypadku mieliśmy dzisiaj ze strony szefa Eurogrupy pozytywne opinie nt. dotychczasowych dokonań w kwestii reform - pytanie, ile w tym prawdy, a ile dyplomacji).

Opublikowane o godz. 14:00 przez GUS dane nt. średniej płacy i wynagrodzenia wpisały się tylko w rosnące oczekiwania, co do obniżki stóp procentowych przez RPP już podczas październikowego posiedzenia. Niemniej w tej materii "przesądzające" mogą być jutrzejsze dane nt. produkcji przemysłowej za sierpień - zwłaszcza, gdyby była słabsza od szacowanych 1,9 proc. r/r.

Analiza techniczna EUR/PLN pokazuje, że opór na 4,1250 tylko na krótko zatrzymał ruch w górę. Pogarszające się perspektywy dla EUR/USD (możliwość zejścia poniżej 1,30 w ciągu najbliższych kilkunastu godzin), oraz słabe nastroje na rynkach wschodzących, mogą sprawić, że spróbujemy zaatakować rejon 4,14 już jutro.

Marek Rogalski - Główny analityk walutowy

Prezentowany raport został przygotowany w Wydziale Doradztwa i Analiz Rynkowych Domu Maklerskiego Banku Ochrony Środowiska S.A. z siedzibą w Warszawie tylko i wyłącznie w celach informacyjnych i nie stanowi analizy inwestycyjnej, ani analizy finansowej ani rekomendacji w rozumieniu przepisów Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005r. (Dz.U. 2005, poz. 206 nr 1715) oraz Ustawy z dnia 29 lipca 2005r. (Dz.U. 2005, Nr 183, poz. 1538 z późn. zm.). Przedstawiony raport jest wyłącznie wyrazem wiedzy i poglądów autora według stanu na dzień sporządzenia i w żadnym wypadku nie może być podstawą działań inwestycyjnych Klienta. Przy sporządzaniu raportu DM BOŚ SA działał z należytą starannością oraz rzetelnością. DM BOŚ SA i jego pracownicy nie ponoszą jednak odpowiedzialności za działania lub zaniechania Klienta podjęte na podstawie niniejszego raportu ani za szkody poniesione w wyniku tych decyzji inwestycyjnych. Niniejszy raport adresowany jest do nieograniczonego kręgu odbiorców. Został sporządzony na potrzeby klientów DM BOŚ S.A. oraz innych osób zainteresowanych. Nadzór nad DM BOŚ SA sprawuje Komisja Nadzoru Finansowego. Regulaminy doradztwa inwestycyjnego i sporządzania analiz inwestycyjnych, analiz finansowych oraz innych rekomendacji o charakterze ogólnym dotyczących transakcji w zakresie instrumentów finansowych oraz instrumentów bazowych instrumentów pochodnych znajdują się na stronie internetowej bossa.pl w dziale Dokumenty.

Dowiedz się więcej na temat: była | waluty | czeski

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »