Reklama

Bernanke nie zaskoczył

W reakcji na słowa szefa Rezerwy Federalnej przed Izbą Reprezentantów dolar amerykański zyskał na wartości. Kurs EUR/USD spadł poniżej 1,31 i po raz kolejny w tym miesiącu testuje 100- godzinową średnią kroczącą. Notowania par złotowych stabilizują się w okolicach wczorajszych minimów. Obecnie kurs EUR/PLN znajduje się na 4,24, a USD/PLN na 3,2360.

Dziś największą uwagę powinny przykuć dane ze Stanów Zjednoczonych. O godzinie 14:30 poznamy tygodniową liczbę nowo zarejestrowanych wniosków o zasiłek dla bezrobotnych, a o 16:00 kolejny regionalny indeks koniunktury - Fed z Filadelfii. Ponadto dziś szef Fed przed senatem powtórz swój raport nt polityki pieniężnej. Wczorajsze zeznanie Bena Bernanke w Izbie Reprezentantów miało nieco gołębi ton. Szef Fed powtórzył, że tempo skupu aktywów będzie stopniowo zmniejszane, aż do jego całkowitego zakończenia w okolicach połowy przyszłego roku.

Reklama

Zaznaczył jednak, że wartość skupu może również zostać zwiększona jeżeli wymagała będzie tego sytuacja w gospodarce. Co więcej wyraził zaniepokojenie negatywnym wpływem zacieśnienia fiskalnego na wzrost gospodarczy. Czynnik ten potencjalnie może odsunąć w czasie o kilka miesięcy rozpoczęcie wygaszania luzowania ilościowego. Na rynku jednak wciąż dominuje zdanie, że rozpocznie się ono we wrześniu. Wydaje się, że jedynie seria negatywnych danych z amerykańskiej gospodarki może przesunąć tę datę.

USA: Dane w kontekście QE3

W ubiegłym miesiącu indeks Philly Fed uplasował się na najwyższym poziomie od ponad dwóch lat. Konsensus na lipiec zakłada jednak spadek z poziomu 12,5 do 8 pkt. Natomiast 4- tygodniowa średnia dla wniosków o zasiłki dla bezrobotnych w ostatnich kilku tygodniach ustabilizowała się między 345 a 352 tys. Konsensus zakłada, że w tygodniu zakończonym 13 lipca przybyło 345 tys. nowych wniosków o zasiłek dla bezrobotnych.

Interpretacja danych z USA pozostaje niezmienna. Uczestnicy rynku rozpatrują je w kontekście perspektyw luzowania ilościowego. Dlatego też ewentualne dane lepsze od prognoz, które przybliżają termin rozpoczęcia ograniczania QE3 powinny przekładać się na umocnienie dolara.

Szymon Zajkowski

Dowiedz się więcej na temat: waluty

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »