Reklama

Bernanke znów w centrum uwagi

Notowania głównej pary walutowej od początku sesji azjatyckiej stabilizują się w okolicach poziomów z piątkowego zamknięcia. Kurs EUR/USD znajduje się na 1,3070. Notowania par złotowych również tydzień rozpoczynają bardzo spokojnie. Obecnie kurs EUR/PLN znajduje się na 4,2950, a USD/PLN na 1,2870.

Dziś najważniejsze dane napłyną z USA. O 14:30 poznamy regionalny indeks koniunktury NY Empire State za lipiec oraz dynamikę sprzedaży detalicznej za czerwiec. Natomiast pół godziny wcześniej Główny Urząd Statystyczny opublikuje inflację CPI za czerwiec. Najważniejszym wydarzeniem tygodnia ponownie może okazać się wystąpienie szefa Rezerwy Federalnej. W środę oraz czwartek przedstawi on półroczny raport nt polityki monetarnej. Wystąpienie analizowane będzie w kontekście ostatnich słów Bernanke o potrzebie ciągłego luzowania. Dziś natomiast poznaliśmy już dane z Chin. Dynamika PKB w II kw. spowolniła z 7,7 do 7,5 proc. r/r, a produkcja przemysłowa w czerwcu z 9,2 do 8,9 proc. r/r. Wzrost odnotowała sprzedaż detaliczna (z 12,9 do 13,3 proc. r/r). Dość mieszane dane nie zaszkodziły wrażliwym na doniesienia z Państwa Środka dolarom: australijskiemu i nowozelandzkiemu, które od rana zyskują najwięcej wśród walut z grona G-10. Kurs AUD/USD wzrasta powyżej 0,91, a NZD/USD do 0,7820. Pozytywnym zaskoczeniem bowiem okazały się dane o sprzedaży nowych pojazdów motorowych w Australii, które wzrosły w czerwcu z 0,2 do 7,1 proc. r/r.

Reklama

Dziś z rodzimej gospodarki poznamy dynamikę inflacji CPI za czerwiec. Konsensus rynkowy, jak i nasza prognoza zakłada odczyt na poziomie 0,3 proc. w ujęciu rocznym. Uważamy, że w kolejnych miesiącach inflacja przyspieszy (w III kw. powinna wynieść 0,7 proc. r/r). Najnowsza, lipcowa projekcja inflacji przygotowana przez NBP zakłada dynamikę w całym 2013 roku na poziomie 0,6 - 1,1 proc. Tym samym zredukowano marcową projekcję na 2013 r. o 0,8 pp. Ma to swoje źródła we wcześniejszym niedoszacowaniu spadku dynamiki inflacji bazowej oraz cen energii, natomiast rewizja prognoz w dalszym horyzoncie to pochodna ujemnej luki popytowej, która do końca 2015 r. zmniejszy się do ok. -1,5 proc. PKB. Dzisiejsze dane nie powinny mieć znacznego wpływu na wartość złotego. Uważamy, że w tym tygodniu kurs EUR/PLN wzrośnie w okolice 4,35, a USD/PLN do 3,35.

Szymon Zajkowski

Biznes INTERIA.PL na Twitterze. Dołącz do nas i czytaj informacje gospodarcze

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »