Reklama

BoJ osłabia japońskiego jena

Poniedziałkowa sesja przebiegła przy niewielkiej zmienności głównych aktywów, ze względu na małą liczbę pozycji w kalendarzu makro oraz święta w Ameryce Północnej.

Na tle najważniejszych walut zdecydowanie wyróżniał się brytyjski funt, który na chwilę poprawił 4-letni szczyt, osiągając poziom 1.6822 wobec amerykańskiego dolara, by następnie powrócić poniżej wsparcia wyznaczonego na 1.6735. W ślad za funtem, poszedł brytyjski rynek akcji (FTSE100 +1.09%), podczas gdy inne europejskie parkiety zakończyły dzień na poziomach zbliżonych do piątkowego zamknięcia (DAX -0.06%, CAC40 -0.11%).

Reklama

Dzisiejszy poranek w Azji przyniósł inwestorom zdecydowanie więcej emocji. Bank Japonii co prawda nie zmienił poziomu stóp procentowych i wysokości programu skupu aktywów, ale zdecydował się przedłużyć i podwoić program wsparcia kredytowego, co nie było rozważane przez rynki. W ramach tego programu, banki mają dostęp do taniego pieniądza na akcję kredytową w obszarach głównie wspierających wzrost gospodarczy. O ile sama decyzja o przedłużeniu programu, który kończył się w marcu była czysto "techniczna", podwojenie jego skali spodobało się inwestorom. Dobre nastroje pozwoliły na wzrosty na rynku akcji (poza chińskim) oraz osłabiły japońskiego jena.

Minutki z posiedzenia Banku Australii nie dały rynkom nowych wskazówek, a jedynie podkreśliły stabilizację w ramach cyklu polityki monetarnej. W związku z powyższym, dolar australijski będzie w najbliższym czasie reagował głównie na dwa czynniki, tj. dane makro (głównie inflacja, handel zagraniczny, rynek pracy, capex) oraz sytuację na chińskim rynku międzybankowym. Powiększanie aktywów chińskich banków, finansowanie pozabilansowe oraz rozrost sektora "shadow banking" jak i tapering, wywołują zmienność krótkoterminowych stóp na chińskim rynku, co w najbliższej perspektywie będzie tolerowane przez PBoC. Dziś rano PBoC przeprowadził pierwsze w tym roku transakcje repo na rynku (14-dniowe, po stopie 3.8%), co ma na celu dalsze, stopniowe zmniejszanie płynności w sektorze bankowym.

Podczas sesji europejskiej poznamy odczyt inflacji w Wielkiej Brytanii oraz niemiecki indeks Instytutu ZEW. Po południu, zaplanowane są dwa posiedzenia banków centralnych, Turcji oraz Węgier, o czym w drugiej części analizy porannej.

Po udanym poranku, USDJPY znajduje się w ograniczeniu lokalnego maksimum (102.70) i apetyt na ryzyko podczas europejskiej sesji powinien zdecydować, czy uda się pokonać ten poziom. W tym kontekście warto obserwować rynki akcji, gdyż USDJPY wykazuje od dłuższego czasu wysoką pozytywną korelację z tą klasą aktywów.

Dominik Rożko

Zespół mForex, Dom Maklerski mBanku S.A.

Dowiedz się więcej na temat: ban | japoński | waluty

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »