Reklama

Brak siły byków na eurodolarze?

Dobre dane z gospodarki niemieckiej, jak również ze strefy euro, nie odmieniły znacząco spadkowej sytuacji na wykresie EUR/USD. Tuż po ich publikacji widać było jedynie skromny ruch w górę do 1,3280.

W późniejszych godzinach notowano kolejne zejście do 1,3240 (mowa cały czas o kursach ask), a kolejne podbicie (po 15:00) i próba wejścia ponownie w trend wzrostowy - zostały wkrótce powstrzymane. Kwadrans przed 16:00 kurs pary to 1,3260. Jeśli na wykresie o interwałach dziennych połączymy minima z 11 lipca, 2 sierpnia i 12 sierpnia, co da nam trend wzrostowy, to jednocześnie zauważymy, że wczoraj i dziś dość zdecydowanie wyszliśmy poza ten trend. Co prawda sytuacja nie kształtuje się w sposób dramatyczny, ale motyw gry na umocnienie dolara jest coraz bardziej aktualny. Pierwsze wsparcie rozpoznać można w okolicy 1,3235.

Reklama

Jutro nasz rynek krajowy nie pracuje, ale w USA pojawią się dane o produkcji przemysłowej i indeks Fed z Filadelfii.

USD/PLN przebił trend spadkowy

Tak jak na EUR/USD przebity został trend wzrostowy (aprecjacja euro), tak na USD/PLN wyszliśmy już poza trend spadkowy, co oznacza, że złoty się osłabia. Widać to dobrze na wykresach o interwałach 8h i 1 dzień. Dziś notowano już nawet 3,1789, a minimum to 3,1585. Ani niezłe dane z Polski, ani dane z Niemiec czy Strefy Euro nie spowodowały wyraźnej, trwałej aprecjacji. Wydaje się więc, że wykres będzie poruszał się, tak jak od początku tygodnia, przy czym pierwszy opór jest właśnie przebijany, kolejny to 3,1840 (mniej więcej). Na EUR/PLN widzimy natomiast, że złoty jeszcze się trzyma, ale i tu można wnosić, że wkrótce potwierdzi się tendencja z USD/PLN, zakładając, że nie pojawią się jakieś bardzo wpływowe czynniki fundamentalne. Opory: 4,2140, 4,2215.

Tomasz Witczak

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »