Reklama

Brakuje powodów do powstrzymania przeceny

Nastroje na rynkach finansowych nadal nie są najlepsze. Po dwóch udanych obronach okolic poziomu 1,33, za sprawą kolejnych informacji o rosnącym napięciu na Płw. Koreańskim, kurs głównej pary walutowej zanotował kolejny spadek, tym razem w okolice 1,3260.

Dziś ponownie będzie brakowało ważniejszych danych makro, przez co inwestorom może brakować argumentów do uspokajania nastrojów.

Reklama

Para EUR/USD aktualnie znajduje się w pobliżu swojego lokalnego minimum i niestety perspektywy nie są dobre.

Psychologiczne opory przebite

Na fali dalszego osłabiania się wspólnej waluty rośnie awersja do ryzyka, przez co mocnej deprecjacji ulega nadal polska waluta. Dziś rano doszło do przebicia psychologicznego poziomu 3,00 na parze USD/PLN, a także poziomu 4,00 na parze EUR/PLN.

Dopóki nastroje globalne się nie polepszą, do czego potrzebne będzie kilka mocno pozytywnych informacji, złoty będzie w gorszej sytuacji i trudno przewidzieć, jak duże może być jeszcze jego osłabienie.

Znów brak impulsów

Ostatnia sesja w tym tygodniu nie przyniesie inwestorom żadnych nowych publikacji makroekonomicznych. Zabraknie zatem impulsów zewnętrznych, przez co trudniej będzie zmienić aktualne złe nastroje.

Dariusz Pilich

Dowiedz się więcej na temat: nastroje | tym

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »