Reklama

Byki bronią przed spadkami

Dzisiejsza sesja europejska na rynku walutowym była praktycznie kopią wczorajszej. Początek przyniósł najpierw stabilizację, a następnie wyraźne spadki kursu EUR/USD. Nie towarzyszyły temu żadne wiadomości makro, ani tym razem nawet wypowiedzi.

Z kolei po południu wspólna waluta zaczęła odzyskiwać siły, choć tym razem spory wkład w taki obrót spraw miały dane z amerykańskiego rynku nieruchomości. Okazało się, że sprzedaż domów na rynku wtórnym wyniosła 5,02 mln, a nie jak się spodziewano 5 mln. Pomogło to w powrocie nieco lepszych nastrojów na rynek, dzięki czemu główna para walutowa zanotowała wzrost w okolice 1,3550, gdzie znajdowała się również przed godziną 16:00.

Reklama

Druga obrona złotego

Przebieg notowań par złotowych również był podobny do dnia wczorajszego. Początkowe osłabienie złotego przybierało stale na sile, by po godzinie 12:00 osiągnąć punkt kulminacyjny. Wówczas kurs EUR/PLN znalazł się w pobliżu 3,91, a USD/PLN 2,90. Jednak kolejne godziny, a także nieznacznie lepsze od oczekiwań dane makro zza oceanu, przyniosły odrabianie strat przez naszą walutę. Dzięki temu kurs pierwszej pary wynosił pod koniec sesji europejskiej 3,89, a tej drugiej 2,8740. Warto pamiętać, że na jutro zaplanowano publikację danych z polskiej gospodarki, które mogą nieco pomóc umocnić polską walutę.

Dariusz Pilich

Dowiedz się więcej na temat: Razem | dolar | byki | Bronia | tym

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »