Reklama

Byki tak łatwo się nie poddają

Wczorajsza informacja o obniżeniu ratingu Irlandii przez agencję Fitch negatywnie wpłynęła na rynkowe nastroje, czego efektem był spadek głównej pary poniżej poziomu 1,32. Jednak po raz kolejny inwestorzy zdołali obronić tę parę przed jeszcze głębszymi spadkami, choć na początku sesji amerykańskiej wydawało się, że to niedźwiedzie wreszcie uzyskały przewagę.

Dziś rano kurs EUR/USD znajduje się w okolicy poziomu 1,3270, a zatem sytuacja ponownie sprzyja bykom. Warto jednak pamiętać, jak szybko w ostatnich dniach sytuacja potrafiła się zmieniać.

Trend boczny i oczekiwanie

Reklama

Na złotym panuje względny spokój. Para USD/PLN utrzymuje się w okolicach poziomu 3,0350, a para EUR/PLN w pobliżu 4,03. Takiej sytuacji w dłuższym okresie nie zmieniają wahania głównej pary, ani napływające informacje ze świata. Brak większego osłabienia naszej waluty daje nadzieje na ruch w drugą stronę, tym bardziej jeśli byki zaczną mocniej kupować wspólną walutę. Jednak od kilku dni obserwujemy trend boczny, dlatego inwestorom póki co pozostaje czekać na rozwój sytuacji.

Dwie informacje zza oceanu

Ostatni dzień w tym tygodniu przyniesie inwestorom dwie ważniejsze publikacje makro. Pierwsza z nich pojawi się o godzinie 14:30 i będzie dotyczyła bilansu handlowego z USA. Oczekiwania rynkowe wskazują, że aktualny odczyt wyniesie -43,6 mld USD, czyli nieco mniej niż poprzednie -44 mld. Natomiast na godzinę 15:55 zaplanowano publikację danych o indeksie nastrojów konsumentów wg Uniwersytetu Michigan. W tym przypadku spodziewany odczyt to 72,5 pkt, podczas gdy poprzednio było to 71,6 pkt.

Dariusz Pilich

Dowiedz się więcej na temat: inwestorzy | nastroje

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »