Reklama

Chiński PMI ponownie powyżej 50 pkt.

Ubiegły tydzień ponownie przebiegał pod dyktando mniejszej zmienności i pozytywnego nastawienia do ryzykownych aktywów. Niemiecki DAX pierwszy raz w swojej historii przekroczył poziom 10 000 pkt. Amerykańska Rezerwa Federalna obcięła program QE o kolejne 10 mld dolarów, przekazując jednak gołębi komunikat, co osłabiło amerykańskiego dolara względem walut G10.

Waluty rynków wschodzących zaliczyły nieco słabszy tydzień, w tym złotówka, która dodatkowo wyprzedawana jest przez niepewność powodowaną "aferą taśmową". Pod koniec tygodnia silnym zainteresowaniem cieszyło się złoto i srebro, które wzrosły odpowiednio 3% oraz 5%.

Reklama

Nad ranem poznaliśmy pierwszy odczyt wskaźnika PMI HSBC w Chinach. Po pięciu miesiącach negatywnych wskazań (poniżej 50 pkt.) nareszcie inwestorzy doczekali się dobrego odczytu. Analitycy oczekiwali wskaźnika na poziomie 49.7 pkt, tymczasem ostateczny wynik to 50.8. Ekonomiści HSBC określili odbicie jako "szeroko zakrojone". Poprawę odczytu prawdopodobnie zawdzięczamy działaniom stymulującym władz, co zaczyna przekładać się na realną gospodarkę. Dolar australijski zareagował pozytywnie na chińskie dane i prawdopodobnie będzie dziś walczył o nowy lokalny szczyt względem amerykańskiego dolara.

Dziś czekają nas kolejne odczyty wskaźników PMI dla przemysłu i usług z Europy oraz Stanów Zjednoczonych. Rynki z uwagą będą śledzić szczególnie dane z Francji, która w ostatnim czasie była jednym ze słabszych ogniw Strefy Euro. Warto zwrócić uwagę także na sprzedaż domów na rynku wtórnym w Stanach Zjednoczonych - ankietowani ekonomiści oczekują sprzedaży na poziomie 4.74 mln.

W tym tygodniu brak w kalendarzu kluczowych odczytów. Rynki najsilniej powinny zareagować na środowe zamówienia na dobra trwałe w Stanach Zjednoczonych, ale w skali całego tygodnia możemy spodziewać się ponownie niższej zmienności, co sprzyjać będzie ryzykownym aktywom.

Eurodolar zdołał odrobić blisko całą falę spadkową po ostatnim posiedzeniu EBC. Jeżeli wskazania PMI dla przemysłu z Europy nie zawiodą inwestorów, możemy liczyć na ruch w kierunku 1.3670-1.3690. Najbliższe wsparcia wyznaczają kolejno poziomy: 1.3585, 1.3530 oraz 1.3500.

Dominik Rożko, Zespół mForex, Dom Maklerski mBanku S.A

Największe globalne media zdążyły już opisać "aferę taśmową" jaka miała miejsce w Polsce i efekt tego można obserwować na polskich aktywach: rentowności obligacji rosną, a złotówka znalazła się na poziomie najniższym względem dolara od 3 miesięcy, zachowując się słabiej od swoich regionalnych partnerów.

Zdecydowanie jest za wcześnie, aby mówić o kryzysie zaufania, ale rynki nienawidzą niepewności, która zwiększa się wraz z komentarzami o wcześniejszych wyborach. Wywiad z Andrzejem Rzońcą dla Gazety Wyborczej utwierdza inwestorów, że kontynuacja pracy RPP w obecnym składzie może być mocno utrudniona.

Dla części zarządzających aktywami Polska to nadal rynek "egzotyczny", a utrata wiarygodności może kosztować nas redukcję udziału w globalnych portfelach.

Nieco słabsze odczyty PMI dla przemysłu z 2 czerwca potwierdziła środowa publikacja produkcji przemysłowej, która rosła rok do roku o 4.4%, przy konsensusie na poziomie 6.3%.

Piątkowe minutki nie wniosły żadnych nowości, a jedynie utwierdziły inwestorów, iż na kolejne wskazówki trzeba będzie poczekać do lipca, kiedy NBP przedstawi kolejne projekcje inflacji. Warto jedynie odnotować, że część członków Rady spodziewa się inflacji poniżej zera w miesiącach letnich.

W nadchodzącym tygodniu poznamy sprzedaż detaliczną za maj, ale sądząc po zainteresowaniu mediów aferą taśmową, złotówka powinna być pod większym wpływem nagłówków portali finansowych.

Wzrosty EURPLN powstrzymała 100 sesyjna średnia (4.1730), ale wydaje się, że przy obecnym sentymencie możliwy jest test poziomu 4.1900.

Dominik Rożko, Zespół mForex, Dom Maklerski mBanku S.A

Dowiedz się więcej na temat: chińskie

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »