Reklama

Chwila oddechu na rynkach

Środek tygodnia w końcu przyniósł odreagowanie oraz względny spokój. Za nami wzrostowa sesja na najważniejszych azjatyckich parkietach. Optymizmem nie napawają jednak bardzo słabe dane z Japonii, dane z Niemiec również pozytywnie nie zaskoczyły.

Odreagowanie na rynkach akcji może się przedłużyć, gdyż do przyszłego czwartku w Chinach trwać będzie Święto Narodowe. Shanghai zamknął się dziś na prawie 2% plusie, świetna sesja również na japońskim indeksie Nikkei. Jednak już jutro poznamy rządowy odczyt PMI dla przemysłu, jeśli potwierdzi on bardzo słaby odczyt wstępny to dzisiejszy sentyment może zupełnie się odwrócić. Odczyt wstępny wykazał najniższy odczyt od czasów kryzysu finansowego. Jeśli chodzi o dane z Japonii, to mogą one ponownie wzniecić pytania o zwiększenie programu skupu ilościowego ze strony BoJ. Zarówno sprzedaż detaliczna jak i produkcja przemysłowa wypadła wyraźnie poniżej konsensusu. Dane z Japonii nie wpłynęły na mocne osłabienie JPY, a waluty uznawane za bezpieczne przystanie pozostają dziś stosunkowo słabe ze względu na chwilowe spadek awersji do ryzyka. Mocno zyskują za to waluty Antypodów, część strat odrabiają również waluty z bloku surowcowego oraz waluty reprezentujące gospodarki wschodzące.

Reklama

Z kolei dane z Niemiec nie zaskoczyły pozytywnie, ale słabymi nazwać ich nie można. Sprzedaż detaliczna spadła w sierpniu, a ze względu na pojawiające się już wcześniej sygnały osłabienia gospodarstw domowych w największej gospodarce strefy Euro, gorsze odczyty nie zaskakują, dlatego też reakcja rynkowa jest co najwyżej mierna. Dane dotyczące sprzedaży detalicznej często podlegają rewizjom, w ubiegłym tygodniu, ankieta badająca sentyment wśród konsumentów, przeprowadzana przez instytut GfK, wskazała, że konsumenci zaczynają obawiać się o konsekwencje ekonomiczne wędrówki ludów i kryzysu migracyjnego który obserwujemy obecnie w Europie. W DAXie zyskują wszystkie spółki, dobra sesja w Azji wspomaga wzrosty w Europie, w tej chwili wszystkie najważniejsze indeksy wyraźnie nad kreską. EUR jako waluta finansująca pozostaje słabe, wspólnej walucie nie sprzyjają również rajdy na DAXie.

Jeśli chodzi o złotego, to dzisiaj notuje on już siódmą z rzędu sesję spadkową. Waluty gospodarek naszego regionu tracą, wyraźnie preferowane są waluty wschodzące większych gospodarek, wyjątkowo mocny jest ZAR oraz TRY. Złoty pomimo spadków, nadal pozostaje relatywnie stabilny wobec głównych walut, do EUR traci 0.13%. Kurs EURPLN wynosi 4.237, analogicznie CHFPLN - 3.877, GBPLN - 5.753.

Adam Puchalski, dział analiz XTB, adam.puchalski@xtb.com

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »