Reklama

Czynniki krajowego zepchnięte na drugi plan

Rozpoczęcie nowego tygodnia przynosi lekki spadek wyceny złotego na rynku. Polska waluta wyceniana jest następująco: 4,09 PLN za euro, 3,20 PLN wobec dolara amerykańskiego oraz 3,38 PLN względem franka szwajcarskiego. Rentowności polskiego długu pozostają stabilne, a w przypadku benchmarkowych obligacji 10-letnich wynoszą 4,816%.

Polska waluta w ciągu ostatnich 3 sesji zyskała ponad 1,5% wobec euro oraz 3,4% względem dolara amerykańskiego. Złoty skorzystał z ogólnorynkowej poprawy nastrojów związanych z zaprezentowaniem programu interwencji EBC na rynku europejskiego długu. Na fali spekulacji i późniejszego optymizmu w minionym tygodniu zwyżkowały przede wszystkim ryzykowne aktywa jak giełdy oraz waluty emerging markets, w tym również składowe koszyka Europy Środkowo Wschodniej (PLN, CZK i w mniejszym stopniu targany wewnętrznymi kłopotami HUF).

W świetle ostatnich silnych impulsów płynących z szerokiego rynku, w postaci spekulacji nt. QE3 oraz zaprezentowania programu interwencji EBC, ,mniejsze znaczenie mają krajowe czynniki związane z potencjalnym rozpoczęciem cyklu obniżek stóp procentowych w kolejnych miesiącach. Inwestorzy zagraniczni wykorzystują krótkoterminową inwestycje w złotego jako możliwość skorzystania z ogólnej poprawy nastrojów wokół bardziej ryzykownych aktywów. Potwierdza to ostatnie słowa prezesa NBP o tym, iż zagranica zaczęła traktować złotego jako walutę inwestycyjną.

Reklama

Z fundamentalnego punktu widzenia rozpoczynają się tydzień dopiero w czwartek przyniesie publikację istotniejszej figury makro z rynku krajowego. Sierpniowe dane dot. inflacji stanowić będą kolejny sygnał dla rynków na ile realne jest obniżenie stopy procentowe podczas posiedzenia RPP w październiku.

Aktualny tydzień podobnie jak poprzedni upłynie pod znakiem dyskontowania na złotym impulsów płynących z szerokiego rynku. Inwestorzy wyczekują już na decyzją niemieckiego trybunału FTK (12 września) w zakresie zgodności założeń ESM z tamtejszą konstytucją. Ponadto kluczowym wydarzeniem mogącym zaburzyć aktualny optymizm będzie wrześniowe posiedzenie FOMC (12-13 września) podczas, którego rynek zakłada, iż ogłoszona zostanie trzecia runda QE.

Z rynkowego punktu widzenia czynniki krajowe zostały w dużej mierze zepchnięte na drugi plan. Notowania złotego poruszają się aktualnie w rytmie kształtowania się nastrojów na szerokim rynku, gdzie po wstępnym spełnieniu oczekiwań przez EBC uwaga rynków kieruje się na FED i FTK. Rozpoczęcie nowego tygodnia przynosi próbę realizacji pokaźnych zysków z zeszłotygodniowego impulsu wzrostowego. Nieznaczny spadek eurodolara nie znajduje jak dotąd mocnego odzwierciedlenia w wycenie złotego, który w ciągu najbliższych kilkunastu godzin poruszać się będzie najprawdopodobniej w ramach 4,08 - 4,12 EUR/PLN.

Konrad Ryczko

Dowiedz się więcej na temat: drugi | waluty | drugi plan | polska waluta

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »