Reklama

Decyzja FOMC kluczowym wydarzeniem

Wczorajsza popołudniowa próba przebicia się przez poziom oporu na 1,32 zakończyła się niepowodzeniem i kurs głównej pary walutowej przeszedł w stan konsolidacji tuz pod tą wartością. Mieszane dane z USA osłabiały amerykańskiego dolara. Niezbyt dobre wyniki mogą bowiem skłaniać część inwestorów do rozbudzania na nowo swoich oczekiwań co do QE3.

Trudno jednak wyrokować w tym temacie tylko na podstawie wczorajszych odczytów. Dlatego też niepewność związana z dzisiejszym wystąpieniem Bena Bernanke po posiedzeniu Federalnego Komitetu Otwartego Rynku może skłaniać część uczestników rynku do większej wstrzemięźliwości. Trudno jednak będzie stronie popytowej oprzeć się pokusie podejścia pod ostatnie szczyty uplasowane na 1,3225, zwłaszcza przy sprzyjających warunkach globalnych. Wczorajsze udane aukcje na rynku długu niektórych krajów Strefy Euro jak i Europejskiego Funduszu Stabilności Finansowej oraz pozytywny przebieg sesji na Wall Street może obniżać dziś poziom awersji do ryzyka i pomagać mniej pewnym aktywom.

Ważne dane z polskiej gospodarki

Reklama

W czasie środowego poranka kurs EUR/PLN oscyluje wokół poziomu 4,1970. W ciągu wczorajszej sesji para ta miała problem z utrzymaniem się poniżej bariery 4,20. Wzrosty na rynku eurodolara oraz pozytywna sesja na amerykańskiej giełdzie dopiero z opóźnieniem przełożyły się na aprecjację rodzimej waluty względem euro. W przypadku pary USD/PLN wzrosty na EUR/USD początkowo sprowadziła kurs do poziomu 3,18. Wartość ta okazał się jednak zbyt trudna do przebicia dla niedźwiedzi co zakończyło się szybkim 1 groszowym cofnięciem. Nie zniechęciło to jednak kupujących złotego, którzy do dzisiejszego poranka znów sprowadzili notowania do wczorajszych minimów.

Na dzisiejsze zachowanie się par złotowych nadal w dużej mierze będzie wywierało wpływ to co się będzie działo na rynku eurodolara jak i napływające z zewnątrz dane makro, zwłaszcza te po posiedzeniu FOMC. W dniu dzisiejszym poznamy także ważne figury z rodzimego podwórka. Po słabym zeszłotygodniowym odczycie dynamiki produkcji przemysłowej dziś w centrum uwagi znajdzie się odczyt sprzedaży detalicznej. Analitycy spodziewają się spowolnienia, co wydaje się naturalne z uwagi na sytuację na świecie. Jednak nazbyt mocny spadek tego wskaźnika może stać się niepokojącym sygnałem dla Rady Polityki Pieniężnej i obniżyć prawdopodobieństwo szybkiej podwyżki stóp procentowych. Taki rozwój wypadków może mieć negatywne oddziaływanie na wycenę złotego.

Ważne dane z Polski i z USA

Środowe kalendarium otwierają ważne dane z polskiej gospodarki. O godzinie 10:00 opublikowana zostanie dynamika sprzedaży detalicznej oraz stopa bezrobocia. W przypadku pierwszego wskaźnika oczekuje się spowolnienia wzrostu z poziomu 13,7 proc. do 10,4 proc. r/r. W przypadku drugiego odczytu także oczekuje się spadku na poziomie 0,1 proc. do poziomu 13,4 proc. Po danych z polskiej gospodarki o 14:30 napłyną ważne informacje z USA. Wstępna dynamika zamówień na dobra trwałego użytku ma się skurczyć w tempie 1,5 proc. po tym jak w poprzednim miesiącu zanotowano wzrost na poziomie 2,4 proc. m/m. Cztery godziny po tej publikacji opublikowana zostanie decyzja Federalnego Komitetu Otwartego Rynku ws. poziomu stóp procentowych. Na godzinę 20:15 zaplanowano konferencję prasową po posiedzeniu FOMC.

Michał Mąkosa

Dowiedz się więcej na temat: wydarzenie | FOMC | waluty

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »