Reklama

Dobre dane z Australii wsparły dolara australijskiego

Złoty na początku wczorajszej sesji nieco się osłabił, później jednak zdołał odrobić poranne straty. Wzrost kursu EUR/PLN zatrzymał opór na poziomie 3,9600. Dopóki wartość euro względem złotego pozostaje pomiędzy istotnymi barierami 3,9200 oraz 3,9600 najbardziej prawdopodobna wydaje się jej konsolidacja.

Kurs GBP/PLN powrócił w ostatnich dniach ponad przebite na początku września istotne wsparcie na poziomie 4,7500. Tym samym zanegowane zostały wcześniejsze sygnały do większego spadku. W najbliższym czasie kurs tej pary walutowej powinien konsolidować się w przedziale 4,7500-4,9200. Dopiero wyjście z tego kanału prawdopodobnie nada kierunek wartości funta względem złotego w średnim terminie.

Osłabienie złotego wyhamowało wczoraj po tym, jak na światowe giełdy powróciły wzrosty. Warto zauważyć, że prym w zwyżce wiódł w środę warszawski parkiet. Indeks WIG20 zakończył sesję ponad 2-procentowym wzrostem. Przebił on istotne opory usytuowane na poziomach 2480 oraz 2500 pkt., co otwiera mu drogę do wzrostu do szczytu z sierpnia (okolice 2550 pkt), a być może nawet do tegorocznych maksimów (okolice 2600 pkt). Światowe parkiety, mimo wczorajszej zwyżki wciąż nie dostarczają jednoznacznych sygnałów dla notowań polskiej waluty.

Reklama

Przedstawione wczoraj z naszego regionu dane nie miały jednoznacznego wydźwięku, co dodatkowo osłabiło ich wpływ na notowania polskiej (który zwykle i tak nie jest zbyt duży). Dane o PKB Czech za II kw. zrewidowano w górę, ponadto lepiej od prognoz wypadł odczyt stopy bezrobocia z tego kraju. Inwestorów zawiodła jednak dynamika wzrostu produkcji przemysłowej na Węgrzech. Dzisiaj z ważniejszych danych z regionu poznamy jedynie sierpniową inflację CPI z Czech.

W środę w notowaniach EUR/USD obserwowaliśmy próbę odreagowania wtorkowego spadku. Korekta nie okazała się jednak zbyt silna - zniosła mniej niż 40 proc. ostatniego ruchu spadkowego. Wartość euro względem dolara zdołała dotrzeć do poziomu 1,2760. Dzisiaj ok. godz. 8.30 kształtowała się ona już jednak w pobliżu 1,2700. Przyszłość notowań tej pary walutowej jest wciąż nierozstrzygnięta, bowiem pozostają one pomiędzy kluczowymi barierami 1,2600 oraz 1,2920. Dopiero przebicie jednej z nich nada bardziej zdecydowany kierunek eurodolarowi. W krótkim terminie nieco bardziej prawdopodobne wydaje się przetestowanie niższego z wymienionych ograniczeń.

Wczoraj notowania euro względem dolara nieco wsparła dość udana aukcja portugalskiego długu. W najbliższych dwóch dniach kraje strefy euro nie będą już sprzedawać obligacji, kilka aukcji odbędzie się natomiast w przyszłym tygodniu. Zmiany poziomu zaufania do strefy euro są obecnie jednym z głównych czynników, decydujących o notowaniach pary EUR/USD. Potwierdza to m.in. wtorkowa zniżka wywołana przez wzrost obaw o kondycję europejskiego sektora bankowego.

W środę wieczorem opublikowany został raport o stanie amerykańskiej gospodarki zwany Beżową Księgą Fed. Jego wydźwięk nie był zbyt optymistyczny. Wskazał on na fakt, iż w ostatnich dwóch miesiącach tempo ożywienia w amerykańskiej gospodarce uległo widocznemu spowolnieniu. Choć zaznaczono przy tym, że nie ma jeszcze objawów nawrotu recesji, to jednak wspomniane słowa pozwalają sądzić, że dane o PKB Stanów Zjednoczonych za III kw. wypadną dość słabo.

Notowania EUR/USD zachowują się ostatnio jednak jak barometr nastrojów rynkowych, wobec czego takie oczekiwania nie oznaczają, że w najbliższym czasie czeka nas duża fala osłabienia dolara.

Dzisiejszy kalendarz makroekonomiczny nie jest już tak bogaty, jak wczorajszy. Warto zwrócić uwagę na komunikat po posiedzeniu Banku Anglii, zwłaszcza, jeśli nie będzie on jedynie informował o decyzji w sprawie stóp, która wydaje się przesądzona (w obecnym i kilku najbliższych miesiącach koszt pieniądza w Wielkiej Brytanii będzie prawdopodobnie pozostawał bez zmian). Komunikat ten zostanie przedstawiony o godz. 13.00.

Poznaliśmy już dzisiaj dane z australijskiego rynku pracy. Zarówno szacunki zmiany zatrudnienia, jak i stopy bezrobocia wypadły lepiej od prognoz co wsparło notowania dolara australijskiego. Kurs AUD/USD testuje dzisiaj istotny opór usytuowany w pobliżu 0,9200. Jego przebicie otworzy drogę do wzrostu w kierunku tegorocznych szczytów, usytuowanych w okolicy poziomu 0,9400.

Tomasz Regulski

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »