Reklama

Dolar nie stracił zbytnio po słabszych danych z USA

Publikacje makro z USA, jakie poznaliśmy dzisiaj okazały się rozczarowujące. Wpierw okazało się, że szacunkowy indeks PMI dla przemysłu sporządzany przez Markit spadł w kwietniu do 55,4 pkt. z 55,5 pkt. wobec szacowanego wzrostu do 56 pkt. Jego negatywną wymowę przykrył wzrost subindeksu nowych zamówień - do 59,8 pkt. z 58,1 pkt.

Publikacje makro z USA, jakie poznaliśmy dzisiaj okazały się rozczarowujące. Wpierw okazało się, że szacunkowy indeks PMI dla przemysłu sporządzany przez Markit spadł w kwietniu do 55,4 pkt. z 55,5 pkt. wobec szacowanego wzrostu do 56 pkt. Jego negatywną wymowę przykrył wzrost subindeksu nowych zamówień - do 59,8 pkt. z 58,1 pkt.

Zresztą, rynek większym sentymentem darzy publikowany na początku miesiąca indeks ISM, chociaż dzisiejsze dane można potraktować jako pewne ostrzeżenie, że ISM niekoniecznie musi być dobry. Jeszcze większe rozczarowanie przyniósł odczyt dynamiki sprzedaży nowych domów, która spadła w marcu aż o 14,5 proc. m/m - to trzeci największy spadek w przeciągu 20 lat. Reakcja rynku w postaci osłabienia dolara, była, ale krótkotrwała. Widać, że inwestorzy wolą uważniej przypatrzeć się dzisiejszym danym, zwłaszcza, że opublikowane wczoraj dane z rynku wtórnego nie były aż tak złe - tutaj odnotowano w marcu zniżkę jedynie o 0,2 proc. m/m.

Reklama

W efekcie koszyk BOSSA USD nadal utrzymuje się powyżej tygodniowych wsparć na 67,75 pkt., które jeszcze rano wyglądały na zagrożone.

Na EUR/USD nie udało się naruszyć wymienianego rano oporu 1,3855-63. W kolejnych godzinach osuwaliśmy się w stronę 1,3823, po czym została podjęta próba odbicia po serii słabszych danych z USA po południu. Nie była ona jednak zbyt udana (1,3844), w efekcie później notowania zaczęły ponownie spadać. Jutro ważnym czynnikiem dla notowań wspólnej waluty będą dane z Niemiec (indeks nastrojów w biznesie instytutu Ifo za kwiecień, oraz wystąpienie szefa ECB na konferencji bankowej w Amsterdamie. Oba zaplanowane przed południem.

Wsparciem dla EUR/USD są okolice 1,3820, które stanowi naruszona rano linia spadkowa trendu. Zejście poniżej będzie oznaczać powrót do impulsu spadkowego rozpoczętego 11 kwietnia b.r. Jednocześnie spadek pokazałby średnioterminową słabość rynku, który nie może zamknąć luki spadkowej z niedzieli 13 kwietnia. Wtedy należałoby się liczyć raczej z testem wsparć 1,3760-70, niż próbą wyjścia do 1,3915-30 jeszcze przed końcówką miesiąca.

Marek Rogalski - Główny analityk walutowy

Prezentowany raport został przygotowany w Wydziale Doradztwa i Analiz Rynkowych Domu Maklerskiego Banku Ochrony Środowiska S.A. z siedzibą w Warszawie tylko i wyłącznie w celach informacyjnych i nie stanowi analizy inwestycyjnej, ani analizy finansowej ani rekomendacji w rozumieniu przepisów Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005r. (Dz.U. 2005, poz. 206 nr 1715) oraz Ustawy z dnia 29 lipca 2005r. (Dz.U. 2005, Nr 183, poz. 1538 z późn. zm.). Przedstawiony raport jest wyłącznie wyrazem wiedzy i poglądów autora według stanu na dzień sporządzenia i w żadnym wypadku nie może być podstawą działań inwestycyjnych Klienta. Przy sporządzaniu raportu DM BOŚ SA działał z należytą starannością oraz rzetelnością. DM BOŚ SA i jego pracownicy nie ponoszą jednak odpowiedzialności za działania lub zaniechania Klienta podjęte na podstawie niniejszego raportu ani za szkody poniesione w wyniku tych decyzji inwestycyjnych. Niniejszy raport adresowany jest do nieograniczonego kręgu odbiorców. Został sporządzony na potrzeby klientów DM BOŚ S.A. oraz innych osób zainteresowanych. Nadzór nad DM BOŚ SA sprawuje Komisja Nadzoru Finansowego. Regulaminy doradztwa inwestycyjnego i sporządzania analiz inwestycyjnych, analiz finansowych oraz innych rekomendacji o charakterze ogólnym dotyczących transakcji w zakresie instrumentów finansowych oraz instrumentów bazowych instrumentów pochodnych znajdują się na stronie internetowej bossa.pl w dziale Dokumenty.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »