Reklama

Dolar przejmuje inicjatywę

Poniedziałkowa sesja (12.05) na rynku walutowym cechowała się spokojnym przebiegiem i raczej małą zmiennością kursu. Podczas tamtej sesji nie mieliśmy również istotnych figur makroekonomicznych. Jedynymi wartymi odnotowania wydarzeniami były wypowiedzi przedstawicieli ECB: Ewalda Nowotnego oraz Vítora Constancio.

Poniedziałkowa sesja (12.05) na rynku walutowym cechowała się spokojnym przebiegiem i raczej małą zmiennością kursu. Podczas tamtej sesji nie mieliśmy również istotnych figur makroekonomicznych. Jedynymi wartymi odnotowania wydarzeniami były wypowiedzi przedstawicieli ECB: Ewalda Nowotnego oraz Vítora Constancio.

Nowotny stwierdził, że nawet czerwcowe obniżki stóp procentowych (o ile oczywiście dojdą do skutku) mogą nie wystarczyć do przezwyciężenia niskiej inflacji w strefie euro. Z kolei wiceszef ECB (Vítor Constancio) stwierdził, że w kontekście najbliższego posiedzenia ECB i ewentualnych decyzji kluczowe znaczenie będą mieć najbliższe prognozy inflacji.

Wtorkowa sesja to spadki kursu pary EUR/USD. Za taki stan rzeczy i umocnienie dolara odpowiadał fatalny odczyt indeksu instytutu ZEW z Niemiec. Obrazuje on nastroje wśród analityków i inwestorów instytucjonalnych w odniesieniu do sytuacji gospodarczej w Niemczech.

Reklama

W maju tego roku indeks ten spadł do 33,1 pkt. z 43,2 pkt. miesiąc wcześniej. To najniższy jego odczyt od stycznia 2013 roku. Konsensus rynkowy zakładał spadek do 41 pkt.

Ten zaskakująco słaby odczyt spowodował przebicie wsparcia w okolicach 1,3750, po czym kurs dotarł do poziomu 1,37. Przed większą deprecjacją wspólną walutę uchroniły słabsze odczyty z USA dotyczące sprzedaży detalicznej. Poniżej prognoz wypadły odczyty zarówno sprzedaży detalicznej, jak i sprzedaży z wyłączeniem samochodów. Dane te pozwoliły na odbicie od poziomu 1,37 i lekki wzrost kursu.

Dzień później na głównej parze walutowej ponownie byliśmy świadkami spadków wartości eurodolara (podczas europejskiej części sesji). Za umocnieniem dolara stały tego dnia przede wszystkim dwie figury makroekonomiczne. Poznaliśmy odczyty dotyczący produkcji przemysłowej w strefie euro, które wypadły nieco poniżej prognoz, oraz inflacji producenckiej w USA, która okazała się zdecydowanie wyższa od prognoz, co było kolejnym odczytem pro-dolarowym.

Wczorajsza sesja to zniżki kursu pary EUR/USD nawet do poziomu 1,365. Czwartek dostarczył też kilku interesujących wydarzeń. Z ważniejszych odczytów można powiedzieć, że bardzo pozytywnie zaskoczył odczyt dotyczący nowych wniosków o zasiłek dla bezrobotnych z USA, których było najmniej od maja 2007 roku, inflacja CPI za oceanem okazała się nieco wyższa od prognoz, mile zaskoczył też indeks NY Empire State, który zdecydowanie wzrósł. Nieco gorzej od prognoz wypadł za to odczyt obrazujący dynamikę PKB w Strefie Euro; okazała się ona niższa od prognoz. Z kolei inflacja CPI w tym obszarze lekko wzrosła i okazała się niemal zgodna z prognozą. Obecnie eurodolar jest wyceniany na 1,3709.

Złoty stracił

Miniony tydzień przyniósł również osłabienie złotego. Dolar podrożał o około 0,5 proc. i kosztuje 3,0570 PLN, wspólna waluta z kolei zyskała do złotego około 0,3 proc i jest wyceniana na 4,1916 PLN.

W tym tygodniu poznaliśmy również kilka odczytów z naszego kraju. Warto wspomnieć o inflacji konsumenckiej. W kwietniu tego roku w ujęciu rocznym wyniosła ona 0,3 proc, wobec 0,7 proc. w poprzednim miesiącu. Konsensus rynkowy z kolei zakładał wzrost o 0,6 proc. W stosunku do poprzedniego miesiąca ceny towarów i usług konsumpcyjnych nie zmieniły się, tu prognozowany był wzrost o 0,3 proc. Dane te negatywnie zaskoczyły i osłabiły nieco naszą walutę.

Z kolei na plus zaskoczyła dynamika naszego PKB, która okazała się wyższa od prognoz (odczyt wstępny). W I kwartale 2014 roku wzrost gospodarczy w Polsce przyspieszył do 3,3 proc. r/r (dane niewyrównane sezonowo) z 2,7 proc. r/r kwartał wcześniej. Był to najwyższy wzrost od I kwartału 2012 roku.

Michał Palenciuk

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »