Reklama

Dolar rośnie w siłę

Wczorajsza sesja na rynku eurodolara upłynęła w wyniku wystąpienia kolejnej fali wyprzedaży, co skutkowało silnym spadkiem kursu pary walutowej. Do spadku tego przyczyniły się lepsze od oczekiwań dane o produkcji przemysłowej, jakie napłynęły z amerykańskiej gospodarki. Pozytywnie zaskoczyła również publikacja liczby nowo rozpoczętych inwestycji budowlanych.

Notowania dolara wsparły również opublikowane wczoraj zapiski z ostatniego posiedzenia Komitetu Otwartego Rynku (FOMC). Wskazały one na zmianę stanowiska amerykańskich władz monetarnych względem polityki pieniężnej na bardziej jastrzębie. FOMC poinformował, iż rozważa w najbliższym czasie rozpoczęcie procesu wycofywania nadmiernej płynności z rynku. W ramach walki z negatywnymi skutkami kryzysu Fed skupił z rynku aktywa o wartości ponad 1,5 biliona dolarów w celu podniesienia płynności w sektorze finansowym.

W obecnym momencie, kiedy sytuacja w amerykańskiej gospodarce podlega poprawie, a nastroje stabilizują się, pakiet aktywów trzeba będzie ponownie odsprzedać. Odnośnie poziomu stóp procentowych stanowisko FOMC nie zmieniło się jednak - Komitet utrzymuje, iż pozostaną one na obecnym niskim poziomie jeszcze przed dłuższy okres czasu.

Reklama

Poziom wsparcia 1,3535 został bez żadnych problemów przełamany, co świadczy o sile niedźwiedzi. Taka tendencja powinna się utrzymać w najbliższych godzinach handlu, lecz dynamika spadku nie będzie już tak gwałtowna. Należy się raczej spodziewać łagodnej konsolidacji na rynku. Dopóki znajdujemy się pod oporem - 1,3535, dopóty strona podażowa będzie wykazywać większą inicjatywę.

Podobna tendencja ukształtowała się na rynku funt dolar. Silny spadek kursu pary walutowej przyczynił się do sforsowania ważnego poziom u wsparcia na wysokości 1,5545. Wskutek tego wyprzedaż uległa spotęgowaniu i niedźwiedzie miały swobodne pole manewru. Obecnie obserwujemy niewielką stabilizację notowań, jednak dalsze spadku kursu pary funt dolar są nieuniknione.

Pokaz siły zaprezentowały we wczorajszej sesji byki na rynku dolar jen. Byki jednostajnym, zdecydowanym ruchem wywindowały notowania pary walutowej. Obecnie rynek zatrzymał się w ważnym punkcie, bowiem byki stoją przed ważnym zadaniem. Opór - 91,90 będzie stanowić silną barierę dla dalszej wędrówki byków na północ. Przełamanie tego poziomu otwiera bowiem drogę w rejon 92,70. Póki co możliwy jest odpoczynek strony popytowej, co może skutkować cofnięciem kursu do 91,30.

Krzysztof Wańczyk

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »