Reklama

Dolar szykuje się do skoku?

Druga połowa minionego tygodnia przyniosła korektę cen akcji po tym jak inwestorzy przestraszyli się minutek mówiących, że Fed może przyspieszyć z podwyżkami, jeśli inflacja będzie stawała się większym problemem. Sytuacji nie poprawiły także piątkowy raport z rynku pracy, który podkreślił, że tempo kreacji miejsc pracy w USA nie jest tak wysokie jak się tego spodziewano, a presja płacowa pozostaje mocna, przez co Fed nie może zwlekać z podwyżkami stóp procentowych.

BIZNES INTERIA na Facebooku i jesteś na bieżąco z najnowszymi wydarzeniami

Weekend przyniósł jednak pewne uspokojenie nastrojów, a na początku poniedziałkowych godzin handlu główne indeksy próbowały odbijać. Wraz z otwarciem rynku kasowego na Starym Kontynencie ponownie pojawiła się jednak presja podażowa. Niemiecki Dax już definitywnie spadł poniżej strefy wsparcia i obecnie zmierza w kierunku 15800 pkt. Wśród kontraktów terminowych na amerykańskie indeksy cały czas najmocniej traci technologiczny Nasdaq, ze względu na wzrost rentowności obligacji skarbowych.

Reklama

Amerykańskie dziesięciolatki wychodzą na najwyższe poziomu od początku pandemii i dobijają do 1.80%. Uwzględniając, że rynek praktycznie wycenia już podwyżkę stóp w marcu przez Fed i dwie kolejne przed końcem roku, to trudno już będzie o jeszcze bardziej jastrzębi zwrot w wykonaniu amerykańskich bankierów centralnych.

Obecnie najbardziej skrajne prognozy zakładają jedną podwyżkę na kwartał. Uwaga rynków w tym tygodniu powinna przenosić się na rozpoczynający się sezon wyników spółek. W tym tygodniu jako pierwsze poznamy wyniki największych amerykańskich banków, które są barometrem tego jak radziła sobie cała gospodarka.

Na rynku walutowym dolar dobrze zaczyna tydzień, a kurs EUR/USD zawraca w kierunku 1.13. Notowania eurodolara cały czas oscylują wokół tego poziomu, bowiem gdy rosną oczekiwania na normalizację to po obydwu stronach Atlantyku i w takim środowisko przestrzeń do większych ruchów jest niewielka. W gronie G10 pozytywnie wyróżnia się dziś dolar australijski.

To po lepszych od oczekiwań danych z rynku nieruchomości. Na rynku ropy naftowej po ubiegłotygodniowych wzrostach związanych z niedostateczną podażą notowania nieco się korygują, a baryłka WTI schodzi w okolice 78 USD. Złoto natomiast nieco obija, ale pozostaje poniżej granicy 1800 USD za uncję.

Na początku tygodnia kalendarium makroekonomiczne nie należy do najciekawszych, a rynek będzie czekał na środowe dane o inflacji w USA, które będą najważniejszą publikacją tego tygodnia.

 Rafał Sadoch, Zespół mForex, Biuro maklerskie mBanku S.A.

EUR/USD

1,1344 0,0016 0,14% akt.: 19.01.2022, 19:12
  • Kurs kupna 1,1343
  • Kurs sprzedaży 1,1345
  • Max 1,1355
  • Min 1,1320
  • Kurs średni 1,1344
  • Kurs odniesienia 1,1328
Zobacz również: CAD/JPY AUD/NZD AUD/JPY


Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »