Reklama

Draghi osłabił euro

Teoretycznie na konferencji prasowej Europejskiego Banku Centralnego nie pojawiło się nic wyraźnie zaskakującego - Mario Draghi stwierdził "jedynie", że ECB zlecił przygotowania (chociaż lepiej brzmiałoby słowo dopracowania) potencjalnych programów działań w ramach niestandardowej polityki. Byłyby one ogłoszone i użyte, gdyby okazało się, że dotychczasowa paleta środków jest niewystarczająca w kontekście dalej pogarszających się perspektyw inflacyjnych.

Co ciekawe, ta decyzja została podjęta jednomyślnie, co teoretycznie może oznaczać, że spory wewnątrz ECB są raczej "dywanowe". Z drugiej strony sama zgoda na dopracowanie pewnych scenariuszy, nie musi oznaczać, że zostaną one szybko użyte. Tylko, że takie postawienie sprawy przez Draghiego to kolejny "psychologiczny fortel" mający na celu dalszą deprecjację euro - nie od dzisiaj wiadomo, że jest ona bardzo po linii ECB.

Teraz rynki będą spekulować i snuć domysły na jakie działania może zdecydować się ostatecznie Bank i czy będzie to wymarzone szerokie QE w wydaniu obligacji rządowych - naszym zdaniem wciąż mało realne ze względu na sztywne zasady ECB. Szczytem możliwości może okazać się szeroki program QE w wydaniu obligacji korporacyjnych, czyli teoretycznie opcji wyboru pozostaje już coraz mniej...

Reklama

Notowania EUR/USD potwierdziły dzisiaj, że znajdują się w silnym trendzie spadkowym - mamy zejście poniżej poniedziałkowego dołka na 1,2438, co potwierdzałoby scenariusz kolejnego celu w okolicach 1,23. Może być on osiągnięty już jutro w przypadku publikacji znacznie lepszych danych Departamentu Pracy USA o godz. 14:30. W międzyczasie, bo w piątek rano mamy dane nt. produkcji przemysłowej w Niemczech, Francji i Hiszpanii za wrzesień. Ewentualne rozczarowanie może tylko utwierdzić rynek w scenariuszu zniżek.

Marek Rogalski

Prezentowany raport został przygotowany w Wydziale Doradztwa i Analiz Rynkowych Domu Maklerskiego Banku Ochrony Środowiska S.A. z siedzibą w Warszawie tylko i wyłącznie w celach informacyjnych i nie stanowi analizy inwestycyjnej, ani analizy finansowej ani rekomendacji w rozumieniu przepisów Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005r. (Dz.U. 2005, poz. 206 nr 1715) oraz Ustawy z dnia 29 lipca 2005r. (Dz.U. 2005, Nr 183, poz. 1538 z późn. zm.). Przedstawiony raport jest wyłącznie wyrazem wiedzy i poglądów autora według stanu na dzień sporządzenia i w żadnym wypadku nie może być podstawą działań inwestycyjnych Klienta. Przy sporządzaniu raportu DM BOŚ SA działał z należytą starannością oraz rzetelnością. DM BOŚ SA i jego pracownicy nie ponoszą jednak odpowiedzialności za działania lub zaniechania Klienta podjęte na podstawie niniejszego raportu ani za szkody poniesione w wyniku tych decyzji inwestycyjnych. Niniejszy raport adresowany jest do nieograniczonego kręgu odbiorców. Został sporządzony na potrzeby klientów DM BOŚ S.A. oraz innych osób zainteresowanych. Nadzór nad DM BOŚ SA sprawuje Komisja Nadzoru Finansowego. Regulaminy doradztwa inwestycyjnego i sporządzania analiz inwestycyjnych, analiz finansowych oraz innych rekomendacji o charakterze ogólnym dotyczących transakcji w zakresie instrumentów finansowych oraz instrumentów bazowych instrumentów pochodnych znajdują się na stronie internetowej bossa.pl w dziale Dokumenty.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »