Reklama

Dynamika PKB w Polsce wciąż powyżej 5,0 proc.

Na początku wtorkowej sesji widać nieco lepszy klimat inwestycyjny, pomimo utrzymującego się napięcia na linii USA-Turcja (Amerykanie żądają zwolnienia pastora Brunsona) oraz słabszych niż zakładał konsensus rynkowy danych z gospodarki Państwa Środka.

W lipcu sprzedaż detaliczna w Chinach wzrosła o 8,8% w skali roku wobec oczekiwanych 9,0% r/r. Produkcja przemysłowa zwiększyła się o 6,0% r/r, poniżej oczekiwanych 6,3% r/r. Niepokój o dalsze losy Turcji może w dalszym ciągu ograniczać apetyt na bardziej ryzykowne aktywa, jednakże w przypadku dobrych publikacji może nastąpić odreagowanie. Wsparciem dla euro pozostaje dziś wstępny odczyt dynamiki PKB w II kw. Tempo niemieckiego wzrostu gospodarczego wyniosło 0,5% w ujęciu kwartalnym wobec oczekiwanych 0,4% k/k i wzrostu o 0,3% k/k w pierwszym kwartale. Pozytywnie zaskoczyły także dane o dynamice PKB w II kw. 2018 roku w strefie euro, która wyniosła 2,2% r/r wobec 2,1% w I kw. 2018 r. Wyższy niż oczekiwano okazał się odczyt indeksu ZEW przy nieco rozczarowującej produkcji przemysłowej.

Reklama

Na rynku funta widać także odreagowanie pomimo utrzymujących się obaw związanych z Brexit'em. Dziś zostały opublikowane dane dotyczące rynku pracy. Nieoczekiwania stopa bezrobocia ILO obniżyła się do 4,0% z 4,2% r/r w okresie kwiecień-czerwiec 2018 roku. Przeciętne zarobki bez bonusów wzrosły zgodnie z oczekiwaniami o 2,7% r/r, natomiast przeciętne zarobki z bonusami zwiększyły się o 2,4% r/r wobec szacunków na poziomie 2,5% r/r, co jest najsłabszym odczytem od września 2017 roku. Powyższe dane nieco ograniczyły zasięg dzisiejszego odreagowania.

Na rynku krajowym w centrum zainteresowania inwestorów pozostawały opublikowane przez GUS wstępne dane PKB za II kw. tego roku oraz ostateczny odczyt inflacji za lipiec. Wstępny odczyt tempa wzrostu gospodarczego w tym okresie pokazał wzrost o 5,1% r/r wobec wzrostu o 5,2% r/r w II kw., co w dalszym ciągu wskazuję na wysoką dynamikę PKB. Finalny odczyt inflacji CPI potwierdził wstępny szacunek na poziomie 2,0% w skali roku, czyli poniżej celu NBP. W dalszym ciągu scenariusz zakładający brak zmian poziomu stóp procentowych w Polsce pozostaje najbardziej prawdopodobny. Eryk Łon z RPP twierdzi, że wzrost kosztu pieniądza lub jedynie jego zapowiedzi mogłyby niekorzystanie wpłynąć na przyszłą dynamikę inwestycji. Lekka poprawa nastrojów na rynkach sprzyja odreagowaniu na złotym, który dziś pozostaje nieco silniejszy zarówno względem euro, jak i dolara.

EUR/USD

EUR/USD wyhamował spadki na początku tego tygodnia w rejonie 1,1365. Główna para walutowa powróciła na chwilę powyżej poziomu 1,1400, jednakże w dalszym ciągu utrzymuje się poniżej kluczowych średnich kroczących EMA w skali H4 (50-,100- i 200-okresowej). W przypadku kontynuacji odreagowania EUR/USD powinien podążać w okolice okrągłego poziomu 1,1500, który wcześniej wyznaczał dolne ograniczenia ostatniego zakresu wahań.

EUR/PLN

Złoty dziś pozostaje nieco mocniejszy względem euro. Polskiej walucie sprzyja wstępna dynamika PKB w II kw. 2018 roku. Patrząc na techniczny układ rynku, to potencjał do umocnienia PLN pozostaje ograniczony. EUR/PLN utrzymuje się powyżej kluczowych średnich kroczących EMA w skali H4 (50-, 100- i 200-okresowej) oraz powyżej górnego ograniczenia chmury ichimoku, co jak na razie stanowi wsparcie dla strony popytowej na tej parze. Najbliższy opór wyznacza wczorajsze maksimum lokalne na poziomie 4,3222.

Anna Wrzesińska

Dowiedz się więcej na temat: waluty

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »