Reklama

Dziś Fed będzie rozdawał karty

W środę najważniejszym wydarzeniem na rynkach kapitałowych jest posiedzenie Rezerwy Federalnej USA, która będzie podejmować kluczowe decyzje w sprawie dalszego istnienia programu luzowania w ramach QE3. Głosy inwestorów są bardzo podzielone, dlatego emocji w trakcie sesji nie zabraknie.

Bernanke na świeczniku

Reklama

Przebieg środowej sesji będzie w głównej mierze zdeterminowany przez wydarzenia z USA, gdzie Amerykański Komitet Otwartego Rynku podejmie decyzję m.in. ws. stóp procentowych. W tym przypadku oczekuje się, że koszt pieniądza pozostanie na niezmienionej formie, czyli dotychczasowa polityka pieniężna zostanie utrzymana.

Decyzja zapadnie o godz. 20:00. O tej samej porze zostaną przedstawione projekcje makroekonomiczne, które wskażą inwestorom w jakim tempie będzie rozwijać się gospodarka za oceanem. W przedstawionych wyliczeniach można spodziewać się stopniowej poprawy podstawowych parametrów makro, co sygnalizują dotychczasowe raporty ekonomiczne z rynku pracy, czy z rynku nieruchomości. To właśnie prognozy dotyczące przyszłości będą miały decydujący wpływ na decyzje ws. QE3. Wydaje się, że członkowie Fedu będą bardziej powściągliwi w swoich decyzjach i raczej nie podejmą kroku ograniczającego dotychczasowy rozmiar skupu aktywów.

Co to może oznaczać dla rynku?

Dla dolara będzie to czynnik osłabiający, co wpisałoby się w bieżący układ techniczny wskazujący na realizację spadkowego scenariusza. Natomiast dla europejskiej waluty, czy akcji będzie to bodziec do umocnienia i argument wspierający apetyt na ryzyko.

W przeciwnym wypadku, gdy Fed zaskoczy rynki swoim postępowaniem i zdecyduje się na wyjście z QE3, dolar może umocnić się, dlatego trzeba pamiętać o stosowaniu zleceń stop loss.

Ze względu, na to, że środa będzie podporządkowana tylko jednemu wydarzeniu, inne dane ukazujące się w tym dniu mogą zostać przesunięte na dalszy plan. Niemniej jednak należy wiedzieć, że w środę GUS opublikuje dane o produkcji przemysłowej i inflacji PPI w Polsce. Zostanie opublikowany protokół z ostatniego posiedzenia Banku Anglii, czy też niemiecki indeks Ifo.

EUR/USD - 1,3775

W ostatnich sesjach notowania EUR/USD konsolidują się w okolicy psychologicznego oporu 1,3800. Na tym poziomie grupują się również ważne ograniczenia Fibo. Z technicznego punktu widzenia są ważne ograniczenia popytowe, jednak rynek "ustawi" Fed i to decyzji banku centralnego USA należy podporządkować swoja strategię inwestycyjną. Bieżący układ techniczny ma charakter prowzrostowy, ale należy pamiętać o czynnikach ryzyka, które zostały przedstawione w tym artykule.

GBP/USD - 1,6287

Do ważnej strefy wsparcia dotarły notowania "kabla". Poziom 1,6240 powinien stanowić skuteczny balast dla niedźwiedzi i tym samym może doprowadzić do zmiany układu siła na rynku. Silne wyprzedanie rynku sygnalizowane przez RSI może stanowić pretekst do odreagowania do 1,6340 i dalej do 1,6400. Układ kresek ma charakter pozytywny.

USD/CHF - 0,8850

W dalszym ciągu słabo prezentuje się układ techniczny USD/CHF, gdzie nadal przewagę mają "sprzedający" dolara. Mimo, ze rynek jest mocno wyprzedany, należy bardzo ostrożnie podchodzić do grania "pod korektę". Analiza techniczna nadal wskazuje na realizację wariantu spadkowego.

Krzysztof Wańczyk, ING Securities

Dowiedz się więcej na temat: dziś | była

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »