Reklama

Dziś inflacja CPI w strefie euro

Początek ostatniej sesji tego tygodnia przynosi pogorszenie nastrojów rynkowych. Co prawda włoski rząd porozumiał się w sprawie założeń budżetowych na przyszły rok, jednak kosztem wzrostu deficytu budżetowego do 2,4 proc. PKB w 2019 roku. Europejska waluta znajdowała się przez cały wczorajszy dzień pod presją sprzedających, co w konsekwencji doprowadziło do przełamania linii trendu wzrostowego na EUR/USD kształtującej się od połowy sierpnia tego roku.

W wyhamowaniu deprecjacji euro nie pomogły nawet wyższe niż oczekiwano dane o dynamice cen i usług konsumpcyjnych w strefie euro. Zgodnie ze wstępnym odczytem inflacja HICP nieoczekiwanie przyśpieszyła we wrześniu do 2,2 proc. r/r wobec oczekiwanych 2,0 proc. r/r. Podczas piątkowej sesji natomiast uwaga będzie koncentrować się na wstępnym odczycie inflacji z gospodarki strefy euro, gdzie konsensus rynkowy zakłada wzrost wskaźnika CPI do 2,1 proc. r/r oraz inflacji bazowej do 1,1 proc. r/r, co stanowiłoby potwierdzenie dla nieco mniej gołębiej retoryki członków EBC.

Reklama

Indeks dolara po kilkudniowej konsolidacji tuż powyżej 200-okresowej średniej EMA w skali dziennej powrócił do wzrostów. Wsparciem do powrotu do zwyżek były jastrzębie wypowiedzi Powell'a a także potwierdzenie przez amerykański bank centralny planów kolejnych stopniowych podwyżek stóp procentowych. Większość członków Federalnego Komitetu Otwartego Rynku jest przekonana o dobrej kondycji gospodarki USA, co potwierdził finalny odczyt amerykańskiego PKB za II kw. 2018 r. W wyniku wczorajszych silnych wzrostów notowaniom wspomnianego instrumentu udało się powrócić powyżej 50-okresowej średniej EMA w skali dziennej, która obecnie wyznacza wsparcie w rejonie 94,50 pkt. Dzisiaj z kolei waluta amerykańska będzie pozostawała pod wpływem danych o inflacji bazowej opartej o wydatki. Analitycy oczekują, że wskaźnik bazowy PCE w sierpniu ustabilizował się na poziomie 2,0 proc. r/r.

Opracowany przez Komisję Europejską wskaźnik nastrojów w polskiej gospodarce (ESI) we wrześniu spadł do poziomu 107,7 pkt., czyli był to najniższy odczyt w tym roku. Spadły wskazania dla przemysłu, usług i konsumentów, natomiast lekki wzrost odnotowano dla budownictwa i handlu detalicznego.

EUR/JPY

EUR/JPY znajduje się w fazie korekty impulsy wzrostowego kształtującego się od połowy sierpnia 2018r. Kurs powrócił poniżej okrągłego poziomu 132 jenów za euro. W sytuacji kontynuacji umocnienia jena względem euro notowania mogą kierować się w okolice geometrycznego wsparcia w rejonie 130,00, gdzie nastąpiłoby zrównanie się obecnej korekty spadkowej w stosunku 1:1 z maksymalną korektą spadkową w całej fali wzrostowej z poziomu 124,88. W tym rejonie zbiega się ze sobą 50- i 200-okresowa średnia EMA w skali dziennej oraz wypada 38,2 proc. zniesienia Fibo całości wspomnianego impulsu. Silny opór wyznaczają maksima lokalne w rejonie 133,10.

EUR/USD

EUR/USD przełamał wczoraj linię trendu wzrostowego kształtującą się od połowy sierpnia tego roku, która obecnie ze zbiegająca się 100-okresową średnią EMA w skali dziennej wyznacza opór w rejonie 1,1690. Kurs pogłębia dzisiaj spadki. Techniczny obraz rynku obecnie sprzyja stronie podażowej na tej parze. W przypadku kontynuacji umocnienia dolara, EUR/USD będzie kierował się w okolice strefy wsparcia w rejonie 1,1500/50.

Anna Wrzesińska

Dowiedz się więcej na temat: waluty

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »