Reklama

Dziś minutki EBC i RPP

Podczas czwartkowej sesji zostaną opublikowane notatki z październikowego posiedzenia Europejskiego Banku Centralnego. Generalne mają one o tyle duże znaczenie, że było to ostatnie posiedzenie banku przed zapowiadaną na grudzień decyzją o zakończeniu programu skupu aktywów. Ponadto interesujące będą wszelkie komentarze dotyczące rozwoju sytuacji gospodarczej w strefie euro i przewidywanej ścieżki inflacji.

Z powodu Święta Dziękczynienia w USA i ograniczonej aktywności inwestorów zza Oceanu, w centrum zainteresowania będą pozostawały informacje dotyczące umowy w kwestii Brexit'u i działań Unii Europejskiej zmierzających do zmniejszenia włoskiego deficytu, gdyż budżet Włoch na 2019 rok nie jest zgodny z zasadami obowiązującymi w strefie euro.

Reklama

Indeks dolara od wczoraj lekko zniżkuje. Do pogorszenia sentymentu wobec amerykańskiej waluty przyczynił się najwyższy od ponad czterech miesięcy wzrost liczby nowo zarejestrowanych bezrobotnych w USA. Ponadto w październiku spadły zamówienia na dobra trwałe o 4,4% w ujęciu miesięcznym, a odczyt indeksu Uniwersytetu Michigan obrazującego nastroje wśród amerykańskich konsumentów był niższy niż zakładał konsensus rynkowy. Słabsze dane jak na razie nie wpłyną na zmianę oczekiwań odnośnie grudniowej podwyżki stóp procentowych w USA, mogą jednak stanowić podłoże do dyskusji odnośnie tempa wzrostu kosztu pieniądza w przyszłym roku.

Na rynku krajowym dziś opublikowany zostanie protokół z ostatniego posiedzenia RPP, jednak nie należy spodziewać się zmian w retoryce Rady, przez co publikacja pozostanie bez wpływu na złotego. Dane o sprzedaży detalicznej pozytywnie zaskoczyły. Sprzedaż wzrosła w październiku o 9,7% r/r wobec oczekiwanych 8,1% r/r i wzrostu o 5,6% we wrześniu. Płace wciąż rosną, a konsumenci pozostają w dobrych nastrojach wobec czego można spodziewać się utrzymania podobnego tempa wzrostu sprzedaży detalicznej.

EUR/PLN

Ostatnie dwa dni przyniosły umocnienie złotego. Kurs EUR/PLN powrócił w okolice 100-okresowej średniej EMA w skali D1 przebiegającej w rejonie 4,2950. Jak na razie nie udało się pokonać tego poziomu i notowania powróciły powyżej górnego ograniczenia chmury ichimoku. Najbliższy opór znajduje się w okolicy 4,3070/80, gdzie przebiegają linie kijun i tenkan. Jak na razie potencjał do umocnienia złotego w okolice 4,2800 względem euro pozostaje ograniczony.

EUR/USD powrócił w okolice 1,1400. Para pozostaje w fazie odreagowania ostatnich silnych spadków i jak na razie napotyka opór w postaci 50-okresowej średniej EMA w skali dziennej zbiegającej się z 38,2% zniesienia Fibo całości impulsu spadkowego z poziomu 1,1814. Kurs może zachowywać się dziś w stabilnie w oczekiwaniu na jutrzejsze wstępne odczyty indeksów PMI z Europy i USA.

Autor: Anna Wrzesińska

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »