Reklama

Dziś ważne dane z USA

Dzisiejsze notowania główna para walutowa rozpoczyna na niższych poziomach. Wczorajsza sesja amerykańska przyniosła umocnienie dolara. Za główną przyczynę takiego zachowania można uznać kolejną już w tym tygodniu wypowiedź ze strony organu odpowiedzialnego za kształt polityki monetarnej w USA.

Narayana Kocherlakota, szef FED z Minneapolis stwierdziła bowiem, że efekty programu poluzowaniu monetarnego były większe niż przypuszczała. Dlatego też w jej opinii może zrodzić się potrzeba podniesienia stóp procentowych o 75 punktów bazowych na koniec 2011 roku. Nieco lepsze dane z chińskiej gospodarki w stosunku do poprzedniego okresu również pozytywnie wpływały na amerykańską walutę, choć siła aprecjacji nie była już tak duża. Dziś uwagę inwestorów w głównej mierze przyciągnął dane z amerykańskiego rynku pracy. Na początku notowań w Europie kurs eurodolara kształtuje się na poziomie 1,4160.

Nadal duża zmienność

Reklama

Końcówka tygodnia dla par złotowych przebiega pod znakiem sporej zmienności. Wczorajsza informacja o odstąpieniu francuskiego koncernu od kupna Enei popsuła nastroje na rynku, gdyż inwestorzy dostrzegli niebezpieczeństwo zmniejszenia wpływów bo budżetu z tytułu tej transakcji. Na te doniesienia silniej zareagował kurs EUR/PLN, który dotarł w okolice poziomu 4,03. Jednak inwestorzy podobnie jak w przypadku obaw związanych z danymi o bilansie płatniczym w miarę szybko ochłonęli.

Pomocne w tym okazały się również spadki na głównej parze, a także nadal wysokie oczekiwania, co do wtorkowej decyzji RPP ws. stóp procentowych. To sprawiło, że złoty odrobił część strat do wspólnej waluty i ukształtował się na poziomie 4,0215. Druga para walutowa również energicznie reagował na doniesienia rynkowe. Wzrosty wsparte dodatkowo wypowiedzą szefa FED z Minneapolis doprowadziły parę USD/PLN do poziomu 2,8395.

Spora ilość danych na koniec tygodnia

Ostatni dzień tygodnia przyniesie nam sporą liczbę danych makroekonomicznych. Pierwsze dane poznamy o godzinie 09:00 i będą one dotyczyć indeksu PMI dla polskiego przemysłu. Eksperci spodziewają się niewielkiego spadku z poziomu 53,8 pkt do 53,4 pkt. Godzinę później zostanie opublikowany indeks PMI dla przemysłu w Stefie Euro. Tutaj analitycy nie oczekują zmian i wskaźnik ma wynieść 57,7 pkt. Następnie o godzinie 11:00 zostanie opublikowana stopa bezrobocia w strefie euro, która według oczekiwań ma pozostać na niezmienionym poziomie 9,9%. Po południu poznamy dane z amerykańskiej gospodarki.

O 14:30 zostanie opublikowana stopa bezrobocia, która według szacunków ma pozostać na poziomie 8,9%. O tej samej godzinie opublikowane zostaną dane na temat zmiany zatrudnienia w sektorze pozarolniczym. Rynkowe oczekiwania przewidują niewielki spadek tego wskaźnika z poziomu 192 tys. do 190 tys. Ostatnią publikację poznamy o godzinie 16:00 i będzie ona dotyczyć indeksu ISM dla przemysłu, którym ma spaść o 0,4 pkt do poziomu 61 pkt.

Michał Mąkosa

Dowiedz się więcej na temat: deta | Główną | tym | danie | Dana | USA | waluty | dziś

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »