Reklama

Dzisiejsze payrollsy prawdopodobnie powyżej 190 tys.

Wczorajszy handel na rynku eurodolara przebiegał pod znakiem trzech publikacji. O godzinie 11:00 Eurostat poinformował o nieoczekiwanym wzroście marcowej inflacji w strefie euro do 2,6% z 2,4% przed miesiącem. Był to wynik zdecydowanie powyżej oczekiwań i w efekcie kurs głównej pary znalazł się na poziomie 1,4232 - w okolicach tegorocznych maksimów. W dalszej części dnia szala przechyliła się na korzyść dolara.

Około godziny 14 okazało się, że Portugalii jednak nie udało się zredukować ubiegłorocznego deficytu do zapowiadanych przez rząd 7%, a dziura w budżecie osiągnęła 8,6%. Spowodowało to osłabienie się euro wobec dolara o niemal 50 pipsów w ciągu godziny.

Reklama

Dodatkowo, na rynek napłynęły rozczarowujące dane o wzroście liczby podań o zasiłek dla bezrobotnych w Stanach. Tzw. unemployment claims wyniósł 388 tys. wobec oczekiwanych 380. Ponadto, zrewidowano w górę poprzedni odczyt z 382 do 394 tys. Lepsza niż się spodziewano okazała się za to publikacja zamówień na dobra trwałego użytku. Spadek o 0,6% wobec oczekiwanej zniżki o -0,9% (z wyłączeniem środków transportowych -0,3% wobec -0,6%) to dobry wynik.

Dziś w nocy poznaliśmy indeksy PMI dla Chin. Oficjalna miara rządowa według CFLP wzrosła do 53,4 z 52,2; oczekiwano wyraźniejszej poprawy - do poziomu 54. Również poniżej oczekiwań wzrosła miara chińskiego PMI według HSBC. Odczyt na poziomie 51,8 (wobec 51,7 miesiąc wcześniej) rozczarował - konsensus był na poziomie 52,5. Na drugim biegunie znalazł się polski przemysł, który w marcu miał się nad wyraz dobrze. Znalazło to odzwierciedlenie w znacznym wzroście PMI do 54,8 z 53,8 (spodziewano się spadku do 53,4).

Dzisiejszy dzień powinien przebiegać pod znakiem raportu nonfarm payrolls. Liczbę nowych miejsc pracy w gospodarce amerykańskiej poznamy o 14:30. Prognozowany jest niewielki spadek do 190 tys. ze 192 tys. przed miesiącem. Sytuacja techniczna nie daje jasnych wskazań co do wpływu payrollsów na rynek. Na czterogodzinnym wykresie eurodolara widać tworzącą się formację inside bar (szara elipsa). Jeżeli obroniony zostanie poziom 1,4140 (dolna niebieska linia), prawdopodobne będzie wybicie górą powyżej oporu na 1,4232 (górna niebieska linia) i atak na nowe szczyty. Ponadto, za kontynuacją wzrostów kursu przemawia wybicie z kanału trendu spadkowego (brązowa strzałka).

Kontynuacja wzrostów EURUSD oznaczałaby dobre nastroje - prawdopodobnie w następstwie wyniku raportu NFP powyżej spodziewanych 190 tys. Dziś, oprócz odczytu nonfarm payrolls, poznamy też indeks PMI dla przemysłu amerykańskiego. Publikowany o godz. 16 wskaźnik powinien pokazać niewielki spadek do 61 z 61,4 w lutym.

Bartosz Boniecki

Główny Ekonomista Alchemii Inwestowania

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »