Reklama

EUR/USD wzrasta, złoty czeka na dane NBP

W trakcie środowej sesji kurs eurodolara testował poziom 1,4060. Wsparcie to zostało naruszone, jednak ostatecznie poziom ten zatrzymał dalsze osłabienie euro.

Wraz z rozwojem sesji za oceanem euro zaczęło odzyskiwał przewagę nad amerykańską walutą. Wczoraj jeszcze kurs EUR/USD zdołał powrócić powyżej 1,4100, kontynuując w pierwszych godzinach dzisiejszej sesji w Europie zwyżkę, dochodząc do 1,4180. Poranne umocnienie euro wspierane było przez rosnący wolumen, co potwierdza dalszy potencjał wzrostowy. W dalszym ciągu prawdopodobne pozostaje przetestowanie przez eurodolara marcowego szczytu na poziomie 1,4250.

Reklama

Do czasu posiedzenia ECB, zaplanowanego na 7 kwietnia decyzja ws. stóp procentowych powinna znajdować się w centrum uwagi inwestorów. Po ostatnich wypowiedziach przedstawicieli europejskich władz monetarnych, których autorami byli m.in. Jurgen Stark oraz Lorenzo Bini Smaghi zdecydowana większość inwestorów spodziewa się podwyżki kosztu pieniądza o 25 pb. Równie ważny, co decyzja będzie także komentarz ze strony prezesa ECB dotyczący dalszego kierunku polityki pieniężnej.

Dziś w godzinach porannych opublikowano dane na temat dynamiki sprzedaży detalicznej z Niemiec, która wyniosła w lutym -0,3 proc. m/m, oczekiwano 0,4 proc. m/m. z kolei stopa bezrobocia w tym kraju wyniosła w marcu 7,1 proc.

W dalszej części sesji poznamy odczyt inflacji HICP ze strefy euro. Oczekuje się wyniku na poziomie 2,3 proc. r/r, czyli wciąż powyżej celu inflacyjnego. Faktyczny rezultat powyżej rynkowe konsensusu najprawdopodobniej wsparłby euro, nasilając oczekiwania na podwyżkę stóp. W dalszej części dnia poznamy z USA dane na temat liczby wniosków o zasiłek dla bezrobotnych, odczyt indeksu Chicago PMI oraz dynamikę zamówień na dobra trwałego użytku.

Początek dzisiejszej sesji na rynku złotego przebiega relatywnie stabilnie w stosunku do tego, co mogliśmy obserwować wczoraj w godzinach popołudniowych. Po dynamicznej zwyżce kursu EUR/PLN spowodowanej przez raport HSBC, w którym to bank ten wyraził zaniepokojenie o rozbieżności w bilansie handlowym, dziś kurs tej pary walutowej oscyluje w okolicach 4,0100.

Z kolei notowania USD/PLN w dalszym ciągu konsolidują się w przedziale 2,8200-2,8600. Około godziny 10:30 kurs tej pary walutowej znajdował się na poziomie 2,8300. W przypadku przebicia wsparcia 2,8200 byłby to istotny sygnał, przemawiający za dalszym spadkiem kursu.

Dziś o godzinie 14:00 Narodowy Bank Polski opublikuje dane na temat rachunku obrotów bieżących za IV kwartał 2010 roku. W przypadku tej publikacji istnieje czynnik ryzyka w postaci korekty ostatnich danych, dotyczących problematycznej wielkości importu. Rewizja wielkości importu w górę, obniżyłaby wielkość pozycji eksport netto, co z kolei zmniejszyłoby wielkość PKB za poprzedni rok. Spowodowałoby to również zwiększenie się relacji długu do PKB rodząc ryzyko przekroczenia progu ostrożnościowego na poziomie 55 proc. Jeśli z kolei wielkość importu nie zostałaby istotnie skorygowana to mogłoby się to stać podstawą do powrotu złotego do aprecjacji.

Michał Fronc

Dowiedz się więcej na temat: dolar | złoty | ten

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »